Australijczycy zainwestują całą sumę doápołowy 2009 roku zatrudniając początkowo 70 osób. Inwestycja wystartuje wápołowie przyszłego roku. Amcor na terenie ŁSSE wybuduje zakład, wáktórym wytwarzane będą opakowania záfolii dla przemysłu spożywczego.
Będzie toájuż trzecia fabryka Amcoru działająca w naszym kraju, ale pierwsza, która znajdzie się wáspecjalnej strefie ekonomicznej. W obecnie funkcjonujących zakładach zatrudnienie znalazło 450 osób.
Amcor to jeden z największych producentów opakowań. W ub. roku firma odnotowała sprzedaż naápoziomie 11 mld dolarów australijskich oraz dochód na poziomie 379,2 mln dolarów australijskich. Jest właścicielem 217 fabryk w 34 krajach, zatrudnia 24 tys. osób.
Australijczycy są setną firmą, która od początku działalności łódzkiej specjalnej strefy ekonomicznej otrzymała zezwolenie na działalność. W ciągu 10 lat funkcjonowania strefy nakłady inwestycyjne wyniosły ponad miliard euro. Pracę w zakładach działających w ŁSSE znalazło ponad 10 tys. osób.
ŁSSE obejmuje obszar 511 ha i podzielona jest na 22 podstrefy położone nie tylko na terenie woj. łódzkiego, ale również na terenie woj. wielkopolskiego i mazowieckiego. Wśród inwestycji zagranicznych dominuje kapitał amerykański (30 proc.), niemiecki (20 proc.) i włoski (15 proc.). Pozostali inwestorzy pochodzą m.in. z Japonii, Holandii, Szwecji, Grecji czy Hiszpanii. Najważniejszymi branżami są m.in. ľ branża AGD, farmaceutyczna i kosmetyczna, budownictwo oraz ceramika sanitarna.
10-lecie działalności ŁSSE było okazją do zaprezentowania raportu międzynarodowej firmy doradczej KPMG, w którym zanalizowano Łódź i region z "perspektywy lokalnych przedsiębiorstw". W badaniu wzięło udział 50 firm, z czego duże - powyżej 250 pracowników - stanowiły 26 proc.
Jak m.in. wynika z raportu, głównym atutem Łodzi jest jej centralne położenie. Ponad 80 proc. małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) i prawie 70 proc. dużych firm, uważa że jest to atrakcyjne miejsce do inwestowania i przewiduje dalsze inwestycje w tym regionie. "Gdyby przedsiębiorstwa jeszcze raz miały decydować o swojej lokalizacji, to zdecydowana większość wybrałaby ponownie Łódź lub region" - wynika z raportu.
Inwestorzy zarzucają jednak Łodzi, iż nie wykorzystuje w pełni swojej lokalizacji ze względu na braki w infrastrukturze transportowej. W opinii większości badanych, lokalne drogi są słabej jakości, nieznacznie lepsze są trasy szybkiego ruchu. Na słabym poziomie jest też baza hotelowa, tak bardzo potrzebna w biznesie.
Autorzy raportu są zdania, że Łódź jest jednym z większych ośrodków akademickich i oświatowych w Polsce, co umożliwia lokalnym przedsiębiorstwom zatrudnianie absolwentów. Jednak sama obecność szkół i absolwentów na rynku pracy nie musi przekładać się na potrzeby firm. Z raportu wynika, że na lokalnym rynku najbardziej brakuje wykwalifikowanych robotników i inżynierów oraz techników z wykształceniem średnim. 2/3 firm odczuwa brak pracowników z powodu wyjazdu fachowców za granicę.
Podsumowując raport jego autorzy stwierdzili, że najwyższe oceny otrzymał klimat miasta do inwestowania. Powyżej średniej oceniony też został samorząd lokalny oraz otoczenie biznesowe ľ choć w obu przypadkach respondenci sygnalizowali liczne problemy. Najniżej ocenione zostały zasoby ludzkie oraz infrastruktura. (PAP)


