100 mln zł — tyle grupa Compensy ma na tegoroczne inwestycje. I nie ukrywa, że ma chrapkę na przejęcie.
Ubezpieczeniowa Compensa zaczyna coraz mocniej rozpychać się na rynku. Jej akcjonariusze zawiesili wyżej porzeczkę zarówno przed jedenastą na rynku spółką majątkową, jak i szesnastym towarzystwem życiowym.
— W towarzystwie majątkowym stawiamy na wzrost organiczny. W przypadku spółki życiowej może to być trudne i nie wykluczamy przejęć. Decyzja w tej sprawie zależy od akcjonariuszy — mówi Franz Fuchs, szef grupy Compensa.
Uzasadnione pogłoski
Spółka ma już w tej kwestii doświadczenia, bo w ubiegłym roku sfinalizowała fuzję z Herosem. Jedynym problemem jest wybór „celu”, bo zarówno austriacki Wiener Staedtische, jak i niemiecki HUK Coburg są gotowi na kolejne przejęcia. W tym roku przeznaczyli na inwestycje dodatkowo 100 mln zł.
— Nie ma sensu przejmowanie małego towarzystwa. Jeśli już, to w grę wchodzą tylko większe podmioty. Na rynku pojawiają się różne uzasadnione pogłoski. Wystarczy poczytać niemieckie i szwajcarskie gazety — sugeruje Franz Fuchs.
Nie chce jednak podać konkretnych nazw. Analitycy rynku spekulują, że w grę mogłoby wchodzić szwajcarskie Credit Suisse Life & Pension oraz niemiecki Gerling Życie czy Samopomoc.
Nowa oferta produktów
Ale przejęcie to nie jedyny sposób na rozwój życiowej Compensy. Pomóc w tym mają restrukturyzacja portfela ubezpieczeń i nowe produktów.
— Nasza dotychczasowa oferta pomijała produkty o jednorazowej składce. Ale zamierzamy to nadrobić. Dwa tego typu produkty powinny pojawić się już w lecie — wyjaśnia Franz Fuchs.
Będzie to produkt typu unit-linked (czyli pakiet funduszy inwestycyjnych, opakowany w ubezpieczenie), do tej pory oferowany były głównie przez Skandię i Nationwide. Powstanie on przy współpracy z Credit Suisse Asset Management. Drugi produkt ma być „innowacją” na rynku, na razie jednak prezes nie chce ujawniać szczegółów. W zdobywaniu rynku Compensie pomóc ma także współpraca z bankami.
— Rozmawiamy już z bankiem, jednym z pierwszej piątki, ale za wcześnie na konkrety. Nasze produkty w bankowym okienku powinny pojawić się we wrześniu — zapewnia szef Compensy.
Wszystkie zabiegi powinny pozwolić na zebranie 325 mln zł składki z ubezpieczeń majątkowych i 80 mln zł z polis życiowych.