O 4,3 proc. wzrosły od września 2003 r. do września 2004 r. średnie ceny detaliczne aut w Polsce. Mimo to były o 12 proc. niższe niż w Europie Zachodniej — wynika z badań PricewaterhouseCoopers i eurocarprice.com. Tempo wzrostu cen aut słabnie.
— To skutek silnego kursu złotego wobec euro. Jeśli unijna waluta się wzmocni, wzrost cen może przyspieszyć. Na szczęście na ograniczenie tempa wzrostu ma wpływ także m.in. konkurencja aut używanych z Europy Zachodniej oraz zmniejszenie cła na auta pozaeuropejskie po wejściu Polski do UE — mówi Rafał Krawczyk z PwC.
W Europie najbardziej, bo o 4,9 proc., zdrożały auta w Danii. Na drugim biegunie są Węgry, gdzie ceny spadły o 4 proc.