Autorski zarząd w Pekao

aktualizacja: 07-07-2017, 11:59

Bank ma pięciu nowych wiceprezesów. Wśród nich nie ma ani jednego polityka. To spora nowość jak na kadrowe standardy dobrej zmiany.

Do obsadzenia były dwa stanowiska w zarządzie Pekao, a skończyło się na dwóch dymisjach i pięciu nominacjach. W kierownictwie nieobsadzone były dwie kluczowe posady: dyrektora finansowego i szefa ryzyka. Do końca czerwca zajmowało je dwóch Włochów, zasiadających w banku z ramienia Unicredit. Podali się do dymisji po ostatnim walnym Pekao, które formalnie dopełniło zamknięcia transakcji i przejęcia banku od Włochów.

Zobacz więcej

Michał Krupiński fot. Marek Wiśniewski

Na obydwa stanowiska objęli menedżerowie z wewnętrznego zaciągu. Za ryzyko odpowiedzialność przejął Marek Lusztyn od 17 lat związany z bankiem i Unicredit, w której zrobił ładną karierę, dochodząc do funkcji globalnego szefa ryzyka w grupie.

Niewiele krótszy, bo 16-letni staż pracy w banku ma nowy dyrektor finansowy – Tomasz Kubiak. Ostatnio był dyrektorem zarządzającym w pionie zarządzania aktywami i pasywami.

Marek Tomczuk to homo novum w banku. Do końca sierpnia wiąże go kontrakt z Raiffesienem, gdzie zarządza siecią sprzedaży. Należy do grupy menedżerów Macieja Bardana, z którym pracował w ś.p. Kredyt Banku, potem po fuzji trafił do BZ WBK skąd przeszedł do Raiffesiena, gdzie Maciej Bardan przejął odpowiedzialność za detal. Ostatnio odpowiadał za restrukturyzację sieci. W Pekao będzie robił to samo co jego były szef, czyli pokieruje biznesem detalicznym.

Nazwisko Tomasza Styczyńskiego stanowi chyba największą niespodziankę w tym zestawie nominacji, gdyż wejście do zarządu drugiego co do wielkości banku w kraju to dla niego potężny awans. Nieco ponad miesiąc temu pracował w Citi Handlowym na stanowisku szefa małych i średnich firm w regionalnym centrum biznesowym w Krakowie. Odwołując się do wojskowych porównań, to jak awans z kapitana na generała.

Interesująca jest też nominacja dla Michała Lehmanna, do niedawna dyrektora zarządzającego ds. korporacyjnych w PZU, gdzie zajmował się nadzorem i współpracą z Aliorem i Pekao w ramach grupy ubezpieczeniowej. Jest dobrym znajomym Michała Krupińskiego, p.o. prezesa banku, z którym znają się jeszcze z czasów wspólnej pracy w resorcie skarbu państwa.

Na fali personalnych zmian z banku odszedł Grzegorz Piwowar, szef detalu od przeszło 10 lat, czyli od pamiętnej fuzji Pekao z Bankiem BPH, w którym odpowiadał za biznes z klientem detalicznym, członek legendarnego dream teamu Józefa Wancera.

W Pekao nie pracuje też Marian Wyżyński, w banku od końca lat 90., w zarządzie od 2004 r.

Obydwaj podali się do dymisji.

W nominacjach rady nadzorczej Pekao zaskakują dwie rzeczy: brak politycznych komisarzy, polityków, „kuzynów” prezesa i „Staszków” chcących sprawdzić się w biznesie. To po pierwsze. Po drugie zarząd jest mocno jednorodny, nie widać w nim reprezentantów zwalczających się frakcji PiS, czyli zjawiska, które np. rozsadziło „pierwszy” zarząd PZU z Michałem Krupińskim na czele. Wygląda na to, że jest to autorski zarząd p.o. prezesa, który sam dobierał sobie współpracowników.

Z poprzedniego kierownictwa Pekao ostało się dwóch wiceprezesów: Andrzej Kopyrski, szef korporacji oraz Adam Niewiński, odpowiedzialny za klienta zamożnego.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: eugeniusz twaróg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Autorski zarząd w Pekao