Avallon nakarmi psy i koty

Marcel ZatońskiMarcel Zatoński
opublikowano: 2023-12-17 20:00

Fundusz przejmuje MPPK, producenta takich marek, jak Pan Mięsko i Wiejska Zagroda. Na tym w branży karmy dla zwierząt nie skończy.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • ile wart jest polski rynek karmy dla zwierząt domowych i w jakim tempie rośnie,
  • jakie trendy rynkowe skłoniły fundusz Avallon do inwestycji w producenta i dystrybutora karmy,
  • jakie wyniki ma MPPK, przejmowane przez fundusz, i w jaki sposób Avallon chce zwiększyć skalę spółki.
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Fundusze private equity rozsmakowały się w jedzeniu dla zwierząt domowych. Cinven, w Polsce znany jako jeden z głównych inwestorów Allegro, konsoliduje europejską branżę pod szyldem Partner in Pet Food. Dwa lata temu do tej grupy dołączył białostocki Mispol. Natomiast należący do funduszu Waterland United Petfood ma już w Polsce trzy zakłady produkcyjne.

Dobry interes na karmie zrobił fundusz Resource Partners, który pod koniec 2019 r. kupił Maced, produkujący przysmaki dla psów, a półtora roku później połączył go z zajmującą się tym samym firmą Atlantic Products. Na początku 2022 r. po firmę zgłosiła się międzynarodowa grupa Assisi Pet Care z funduszem Harwood Capital w akcjonariacie - i zapłaciła za biznes 2,8 razy więcej, niż Resource Partners wyłożyli na jego przejęcie i rozwinięcie.

Teraz w tę branżę wszedł fundusz Avallon. Za nieujawnioną kwotę przejmuje kontrolę nad MPPK, dostawcą karmy z Szymanowa pod Wrocławiem.

- Polski rynek karmy dla zwierząt analizowaliśmy od około dwóch lat, starając się wytypować najciekawsze spółki. Kupujemy firmę, która ma silne marki i jest dobrze spozycjonowana rynkowo. Produkty MPPK wpisują się w rynkowe trendy: właściciele zwierząt domowych coraz częściej traktują je jak członków rodziny, więc poszukują produktów premium i uważnie czytają etykiety. MPPK produkuje karmę wysokiej jakości bez np. zbędnych dodatków zbożowych. Takie produkty, choć oczywiście droższe, zyskują udziały rynkowe kosztem średniej półki - tłumaczy Izabela Ciąćka, menedżerka inwestycyjna funduszu.

Inwestycja w smaczki

Transakcja jest dla Avallonu nietypowa. Fundusz wyspecjalizowany jest w wykupach menedżerskich, więc zazwyczaj obejmuje większościowy pakiet, a resztę zachowują twórcy spółki lub jej kluczowi pracownicy. W tym przypadku Avallon przejmuje w ramach transakcji 100 proc. udziałów w spółce MPPK Group od jej twórców.

- Od kilku lat zarządzanie spółką stopniowo przejmowała piątka dyrektorów z doświadczeniem w branży i dużych korporacjach. Dalszy rozwój spółki jest w rękach menedżerów, którzy wykazują się głębokim zaangażowaniem w realizację celów strategicznych. W ramach strategii rozwoju zamierzamy wprowadzić nowe, komplementarne produkty, takie jak saszetki, przekąski i psie smaczki oraz zainwestować w moce produkcyjne. Nasz plan uwzględnia przejęcie zakładu produkcyjnego – mówi Marcin Konarski, partner w Avallonie.

MPPK działa na rynku od dekady. Wśród jego najbardziej rozpoznawalnych marek są Wiejska Zagroda i Pan Mięsko. Jest też dystrybutorem hiszpańskiej karmy Alpha Spirit i Primal Spirit, a niedawno wprowadził do oferty karmy pod marką Wild Balance. Fundusz szacuje udział MPPK w polskim rynku na ok. 4 proc.

- W całym ubiegłym roku spółka miała 110 mln zł przychodów, w tym roku powinna przekroczyć ok. 150 mln zł przy solidnej rentowności na poziomie EBITDA. Jej produkty są dostępne w sklepach internetowych i specjalistycznych. Chcemy wzmacniać te relacje. Nie wchodzimy do masowego kanału supermarketowego czy dyskontowego, bo właściciele psów i kotów są raczej lojalni albo wobec e-sklepów, albo lokalnych sklepów zoologicznych - mówi Weronika Jaskóła, analityczka inwestycyjna w Avallonie.

Ewolucja karmy

MPPK to dla Avallonu trzeci zakup w tym roku. W czerwcu fundusz zainwestował w produkującą domki mobilne spółkę Letniskowo, a także w SAT, właściciela sklepów z odzieżą sportową S'portofino. W ramach zebranego dwa lata temu i wartego prawie 140 mln EUR funduszu zainwestowano też w produkującą środki czystości Clovin, wytwarzający sprzęt oświetleniowy Norlys, oferujący specjalistyczne surowce spożywcze Hortimex i dostawcę oprogramowania geoprzestrzennego Globemę, a także czeską firmę TES Vsetin, zajmującą się produkcją maszyn i komponentów elektrycznych.

- Wejście w segment karmy dla zwierząt, podobnie jak wcześniej w nowoczesną żywność w przypadku Hortimexu i IT w przypadku Globemy, było realizacją przyjętej na początku działania funduszu polityki inwestycyjnej – uznaliśmy, że to szybko rosnące branże, w których chcemy mieć aktywa – mówi Marcin Konarski.

Rynek karmy dla zwierząt domowych globalnie jest wart 113 mld USD i rośnie w tempie ok. 5 proc. rocznie. W Polsce w tym roku sprzedaż detaliczna karmy sięgnie ok. 4,1 mld zł i rośnie o ok. 7 proc.

- Segment karmy rośnie z kilku przyczyn. Nie tylko zwiększa się populacja zwierząt domowych w Polsce, zmienia się też sposób żywienia. Coraz rzadziej karmi się zwierzęta tym, co samemu się ugotuje. Częściej kupuje się gotowe posiłki, a nawet zamawia psie cateringi. Z jednej strony wynika to z chęci podania zwierzęciu produktu zdrowego i odpowiednio zbilansowanego, a z drugiej jest to po prostu element szerszego trendu convenience, czyli odchodzenia od przygotowania posiłków w domu i kupowania gotowych rzeczy - tłumaczy Izabela Ciąćka.

Standardowy horyzont inwestycyjny funduszu private equity to ok. 5 lat. Ze względu na rozgrzanie branży możliwe są jednak szybsze transakcje. Resource Partners w Macedzie potrzebowali tylko 3 lat, by znaleźć chętnego na zapłacenie za spółkę sporej premii.

- Naszym celem jest zwiększenie skali działania MPPK, rozbudowa mocy produkcyjnych i poszerzenie oferty, m.in. o tzw. smaczki i przysmaki dla psów oraz produkty w saszetkach, a także wzmocnienie oferty dla kotów. Zakładamy, że dzięki temu za kilka lat firma znajdzie się na celowniku albo większych funduszy private equity, albo inwestorów strategicznych, konsolidujących branżę w Europie - mówi Izabela Ciąćka.