Avallon sprzedał Limito

Fundusz jest mniejszościowym akcjonariuszem przetwórcy łososia. Największym został jego nowy prezes — Robert Wijata

Poszukiwanie branżowego inwestora dla Limito fundusz Avallon sygnalizował już dawno. Rybny portal Undercurrent News informował o rozmowach m.in. z francuską grupą Labeyrie Fine Foods, którą miały jednak zniechęcić wysokie ceny łososia, ograniczające rentowność Limito.

Duże sieci potrzebują dużych dostawców, dlatego Limito urośnie skokowo dzięki akwizycjom — zapowiada Robert Wijata, nowy właściciel spółki.
Zobacz więcej

JAK RÓWNY Z RÓWNYM:

Duże sieci potrzebują dużych dostawców, dlatego Limito urośnie skokowo dzięki akwizycjom — zapowiada Robert Wijata, nowy właściciel spółki. ARC

Okazuje się, że nie trzeba było szukać tak daleko. Właścicielem prawie 51 proc. akcji grudziądzkiej firmy został Robert Wijata, do listopada wiceszef rybnego Graala, a od marca nowy prezes Limito.

— Zainwestowałem, bo wierzę w ten biznes. Wartość transakcji pozostaje tajemnicą — mówi Robert Wijata. Razem z Avallonem, który zachował 37-procentowy pakiet (reszta należy do dwóch poprzednich prezesów spółki), planuje przejęcia.

— Limito ma w tym roku osiągnąć przychody na poziomie 160 mln zł, ale do tego czasu chcielibyśmy zamknąć co najmniej jedną akwizycję. Rozmowy już się toczą — twierdzi prezes Limito. Źródłem finansowania, jak podaje, będą pieniądze Avallonu, jego własne i kredyty. Spółkę interesują inni przetwórcy, niekoniecznie łososiowi.

— Chcemy zdywersyfikować portfel, obniżyć koszty transportu, ale też zagospodarować produkty uboczne. To wszystko da nam znacznie większą siłę rażenia — mówi Robert Wijata.

Zapowiada, że Limito dzięki przejęciom ma w ciągu dwóch lat uzyskać roczne obroty na poziomie 0,5 mld zł. Avallon kupił większościowy pakiet akcji Limito w 2011 r. Wówczas spółka miała 55 mln zł przychodów. Dzięki pozyskanym od funduszu pieniądzom zbudowała w Grudziądzu zakład specjalizujący się w wędzonym łososiu. W kolejnych latach zaczęła jednak cierpieć z powodu drastycznie drożejącego surowca.

Gdy ruszała nowa fabryka w marcu 2012 r., 1 kg łososia kosztował średnio 27,44 NOK, rok później — już 37,21 NOK, w 2014 r. — 43,70 NOK, a w tym roku — 40,51 NOK (dane portalu fishpool). Avallon podawał, że 2013 r. Limito zamknęło stratą na poziomie 10 mln zł przy przychodach równych 123 mln zł.

Robert Wijata zapewniał niedawno na łamach „PB”, że po czterech miesiącach tego roku spółka jest na plusie netto i wypracowała najlepszy wynik w historii, zaś podpisane niedawno kontrakty zmuszają ją do podwojenia mocy produkcyjnych. W spożywczej części porfela Avallonu są jeszcze m.in. Organic Farma Zdrowia, notowana na małym parkiecie sieć sklepów z ekologiczną żywnością, i serowarskie Ceko. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu