Avensis brakuje oryginalności

Julia Kafka
opublikowano: 1998-11-05 00:00

Avensis brakuje oryginalności

W tym roku pojawił się w salonach nowy model Toyoty, Avensis. Jest to następca Cariny E. Zazwyczaj koncern zmienia nazwy swoich samochodów w chwili, kiedy spada ich sprzedaż, lub gdy całkowicie zmienia koncepcję modelu.

W tym przypadku nie było takiego uzasadnienia, gdyż Avensis jest samochodem technicznie kontynuującym tradycje poprzednika. Ta sama gama silników, podobna stylistyka i rozmiary. Nowy model sprawia jednak z zewnątrz wrażenie samochodu mniejszego. Konstruktorzy postanowili zwiększyć komfort i bezpieczeństwo jazdy. Znacznie poprawiło się standardowe wyposażenie, w skład którego wchodzą teraz dwie poduszki powietrzne, ABS i napinacze pasów. Wnętrze wydaje się praktyczniejsze i bardziej eleganckie. Zwraca uwagę duża ilość poręcznych schowków. Podstawowa wersja wyposażona jest w silnik o pojemności 1,6 litra i mocy 110 KM. Jest to lekko ulepszona jednostka napędowa z Cariny, która teraz pracuje ciszej, ale niestety brakuje jej siły. Ponad 1,2-tonowe auto kiepsko się rozpędza, a wyprzedzanie z kompletem pasażerów to pewien problem. Dodatkowo, zawieszenie ma tendencje do dużych przechyłów na zakrętach.