Deutsche Leasing Polska przejął salonkę, z której korzystała spółka idąca na mała giełdę.
Szykująca się do wejścia na rynek NewConnect spółka Ad Astra Executive Charter straciła w czwartek jeden z samolotów, którymi świadczy usługi aerotaxi. Został on przejęty przez leasingodawcę — Deutsche Leasing Polska.
— Do Ad Astry nic nie mamy. Ta firma tylko podnajmowała samolot od innej spółki — zaznacza Maciej Gutkowski, odpowiedzialny za statki powietrzne w Deutsche Leasing Polska.
Tą inną spółką jest Aviation Asset Management. Z Ad Astrą łączy ją osoba Dariusza Szpinety, który jest prezesem obu firm. Nie chciał komentować tej sytuacji. Dariusz Gutkowski ma nadzieję, że spór szybko uda się zażegnać i zapewnia, że konsensus jest osiągalny.
Z naszych ustaleń wynika, że leasing spornego samolotu rozpoczął się pod koniec 2007 r. Przejęcie go przez firmę leasingową miało się odbyć bez udziału przedstawiciela Aviation Asset Management lub Ad Astry. Przy tej okazji w wyniku przetaczania na lotnisku maszyna miała zostać uszkodzona. Przedstawiciele Deutsche Leasing odmówili komentarza w tej kwestii.