„Nasza rosyjska fabryka dostarcza dostawy nie tylko do Federacji Rosyjskiej, ale także do Europy Wschodniej. Rozważamy przeniesienie produkcji do Polski w celu zaopatrywania tych rynków” – podała spółka w oświadczeniu, które cytuje agencja Interfax.

Firma ostrzega jednocześnie, że taki manewr może spowodować wzrost kosztów zarówno krótkoterminowo (przeniesienie zakładu produkcyjnego), jak i długoterminowo (m.in. wyższe ceny surowców i komponentów).
Przeniesienie produkcji do Polski dla rosyjskich klientów może się wiązać z nieuniknionymi przerwami w dostawach produktów – pisze Interfax.
– Avon znacznie zmniejsza swoją obecność w Rosji, wstrzymując dostawy na rynek rosyjski i eksport produktów stamtąd. Nasze rynki w Europie Wschodniej będą teraz zaopatrywane w produkty z fabryki znajdującej się w Polsce, w Garwolinie – mówi Ewa Grzech, Head of Integrated Communication Avon Polska.
Rosyjska fabryka firmy Avon znajduje się w mieście Naro-Fominsk w obwodzie moskiewskim i jest drugim co do wielkości jej zakładem produkcyjnym w Europie. Powstaje tam około 800 różnych produktów, m.in. szampony, żele, balsamy, dezodoranty w kulce, kremy kosmetyczne i perfumy.
W 2020 r. przychody Avon Beauty Products Company wyniosły 21,8 mld RUB (wtedy prawie 1,1 mld zł) i były o 13 proc. niższe niż rok wcześniej, ale zysk netto wzrósł o 11,4 proc. do 1,6 mld RUB (80,7 mln zł) – pisze Interfax.