AW SA dostała 1 mld EUR na autostradę do Świecka

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 13-05-2009, 00:00

Wydawało się, że spółka może liczyć w najlepszym przypadku na 800 mln EUR. Dostała dużo więcej. A2 będzie gotowa wiosną 2012 r.

Europejski Bank Inwestycyjny

zrobił wyjątek dla spółki Jana Kulczyka

Wydawało się, że spółka może liczyć w najlepszym przypadku na 800 mln EUR. Dostała dużo więcej. A2 będzie gotowa wiosną 2012 r.

Autostrada Wielkopolska (AW), koncesjonariusz autostrady A2 Nowy Tomyśl —Konin, zrobiła milowy krok w zamknięciu finansowania na tę trasę. W tych czasach graniczy to niemal z cudem.

— Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) właśnie przyznał spółce kredyt. Bank — co do zasady — udziela finansowania na poziomie maksymalnie 50 proc. budżetu inwestycji, jednak w tym przypadku, ze względu na kryzys na rynkach finansowych i wagę projektu, udało się wywalczyć wyższy poziom kredytu — informuje Marta Gajęcka, wiceprezes EBI.

Budowa tego odcinka A2 ma kosztować ponad 1,3 mld EUR, a cały budżet inwestycji jest szacowany na 1,65 mld EUR.

— Maksymalnie mogliśmy liczyć na kredyt wysokości nie więcej niż 50 proc. wartości projektu, ale ostatecznie udało się uzyskać 1 mld EUR i opcję na dodatkowe 200 mln EUR, w przypadku gdyby negocjacje z bankami okazały się trudniejsze niż zakładaliśmy. Rozwiązanie jest przyjazne dla skarbu państwa, bo cena budowy nie zmieni się. To wspólny sukces akcjonariuszy Autostrady Wielkopolskiej i rządu — podkreśla Dariusz Mioduski, prezes Kulczyk Holding, jednego z akcjonariuszy spółki.

Komercyjny wkład

Zgoda EBI powinna ułatwić rozmowy z bankami komercyjnymi.

— EBI wysoko oceniło projekt i wyjątkowo przyznało wyższe finansowanie. Teraz analizujemy uwagi banków komercyjnych i liczymy, że uda się z nimi uzgodnić porozumienie. Zresztą, biorąc pod uwagę wysokie zaangażowanie EBI i wkład własny koncesjonariusza, z banków komercyjnych trzeba uzyskać już naprawdę niewiele — podkreśla Radosław Stępień, wiceminister infrastruktury.

Dotychczas Andrzej Patalas, prezes Autostrady Wielkopolskiej, szacował wkład własny koncesjonariusza na poziomie 5-10 proc. wartości inwestycji, a obecnie Dariusz Mioduski szacuje zaangażowanie akcjonariuszy nawet na 15 proc. Podkreśla, że w ten sposób akcjonariusze chcą pokazać, jak ważny to szlak dla Polski i Europy.

Napięte terminy

Pełne finansowanie Autostrada Wielkopolska musi uzyskać do połowy roku. Po zdobyciu pieniędzy spółka przystąpi do realizacji kontraktu. Trasę do granicy ma budować Strabag. Do tej pory planowano, że roboty zakończą się do końca 2011 r.

— Trasa będzie gotowa wiosną 2012 r. — deklaruje Dariusz Mioduski.

Czyli przed EURO 2012.

Zbigniew Kotlarek: Bank dla państwowych i prywatnych

1Jak ocenia pan informację o przyznaniu kredytu EBI dla Autostrady Wielkopolskiej?

Jestem zaskoczony, bo jeszcze niedawno pojawiały się sygnały, że spółka nie uzyska finansowania. W okresie kryzysu spadło natężenie ruchu na trasie do Świecka, co z kolei mogłoby przełożyć się na postrzeganie projektu przez banki komercyjne. Ale zgoda EBI może sporo zmienić. To bardzo pozytywna decyzja, która rzeczywiście może pomóc w realizacji autostradowego programu.

2Jak w ogóle ocenia pan zaangażowanie EBI w finansowanie polskich autostrad?

Kiedy jeszcze byłem szefem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad EBI był naszym głównym partnerem w finansowaniu odnów i modernizacji. Obecnie, przy sygnałach o ograniczaniu budżetowego zaangażowania w budowę dróg i trudności z pozyskaniem finansowania komercyjnego, staje się dla nas głównym gwarantem wykorzystania funduszy unijnych.

prezes Polskiego Kongresu Drogowego

Katarzyna Kapczyńska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu