Azerowie zainteresowani Lotosem

PJ, DI
opublikowano: 2010-11-26 10:31

Trwają poszukiwania inwestora strategicznego dla Grupy Lotos. Tym razem sieć zarzuciło Ministerstwo Gospodarki. I to daleko.

Podczas zakończonego w środę polsko-azerbejdżańskiego forum gospodarczego w Baku wicepremier Waldemar Pawlak zapraszał azerskich inwestorów do udziału w prywatyzacji polskich przedsiębiorstw, wśród których wymienił m.in. Lotos. Jak informują azerbejdżańskie agencje (np. Azernews), do aktywności zachęcał inwestorów m.in. państwowy koncern naftowy Socar. Czy byłby to dobry inwestor dla Lotosu?

— O tyle dobry, że posiada własne zasoby ropy naftowej. Nie wiem jednak, czy strategia tej firmy dopuszcza inwestycje kapitałowe w sektor naftowy w Europie — mówi enigmatycznie Marek Sokołowski, wiceprezes Grupy Lotos, który towarzyszył wicepremierowi w Azerbejdżanie.

Zaznacza jednak, że nie prowadził rozmów dotyczących potencjalnego udziału Socaru w prywatyzacji Lotosu.

— Socar jest na razie zainteresowany wykorzystaniem naszych doświadczeń przy realizacji programu 10+. Azerowie chcą budować w okolicach Baku własny duży kompleks, składający się z części rafineryjnej, petrochemicznej i energetycznej. Rozmawialiśmy m.in. na temat możliwości udziału w tym przedsięwzięciu naszych inżynierów — tłumaczy Marek Sokołowski.

Zarzeka się, że nie prowadzono rozmów na temat ewentualnych koncesji poszukiwawczo-wydobywczych w Azerbejdżanie.

— Nie wykluczam w przyszłości takiej możliwości. Na razie bardziej prawdopodobne jest jednak, że będziemy kupować tam ropę naftową. Szczególnie że nasza strategia przewiduje testowanie nowych jej gatunków — mówi wiceprezes Lotosu.

Następne rozmowy z Socarem mają się odbyć w połowie grudnia.

Piątkowa "Rzeczpospolita" podaje, że Socar złoży ofertę na zakup 53 proc. akcji Lotosu od MSP.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót