Nikkei wzrósł o 1,5 proc., Hang Seng zwyżkował o 1,6 proc., a Shanghai Composite zakończył sesję 1,8 – proc. wzrostem.
O 1 proc. zwyżkował indeks giełdy Seulu Kospi po tym, jak Korea Północna zapowiedziała, że powstrzyma się od odpowiedzi na manewry wojskowe Południa. Kraj wyraził również zgodę na międzynarodowe inspekcje w swoich instalacjach wzbogacania uranu.
- Stabilizacja – tak polityczna, jak i ekonomiczna – jest tym, na czym zależy inwestorom. Mamy porę roku tradycyjnie sprzyjającą wzrostom, ale obroty nie są oszałamiające, co także jest charakterystyczne dla tego okresu – komentował Prasad Patkar, z Platypus Asset Management w Sydney.
Tymczasem wicepremier Chin Wang Qishan powiedział na forum ekonomicznym w Pekinie, że kraj podjął „konkretne działania”, aby przeciwdziałać kryzysowi w Europie. Zapewnił również o wsparciu Państwa Środka dla MFW. Zdaniem Patkara wypowiedzi te mogą zmniejszyć awersję do ryzyka, ponieważ kryzys w Europie spędza sen z powiek inwestorom.
Akcje Sony drożał w Tokio o blisko 3 proc., a Canon zwyżkował o blisko 2 proc. po tym, jak prezydent oddziału Fed w St Luis James Bullard powiedział, że wzrost gospodarczy będzie w przyszłym roku wyższy od prognoz niektórych ekonomistów. USA są ważnym rynkiem zbytu dla obu spółek. Tymczasem Bank Japonii pozostawił bez zmian stopy procentowe i utrzymał plan skupu aktywów na poziomie 5 bln jenów.