Prezes Agory SA Wanda Rapaczynski wystosowała we wtorek w imieniu mediów komercyjnych publiczny apel do Premiera Leszka Millera o wstrzymanie nowelizacji ustawy o mediach w obecnym kształcie.
"Panie premierze (...), dzisiaj zwracamy się do Pana poprzez media z apelem o wysłuchanie nas, zrozumienie naszych racji i zażegnanie konfliktu, przed którym niechybnie staniemy, jeśli ustawa w obecnym kształcie wyjdzie z Sejmu" - powiedziała na wtorkowej konferencji prasowej prezes Agory Wanda Rapaczynski.
Według Rapaczynski, obecnie wszystko wskazuje na to, że realnym terminem wejścia w życie znowelizowanej ustawy o radiofonii i telewizji jest styczeń - luty 2003.
W piątek polski rząd zakończył negocjacje w Kopenhadze torując Polsce drogę do Unii Europejskiej. W tym kontekście, Rapaczynski zapytała publicznie premiera "dlaczego rząd przed referendum chce pokłócić się z mediami komercyjnymi".
"Zachodzimy wszyscy w głowę, dlaczego właśnie teraz rząd chce się pokłócić z mediami komercyjnymi, swoimi naturalnymi sprzymierzeńcami w sprawie integracji" - zapytała Rapaczynski.
Prezes Agory skrytykowała zwłaszcza "drakoński" i w konsekwencji uniemożliwiający - jej zdaniem - rozwój firm komercyjnych, zapis o zakazie nadmiernej koncentracji w mediach.
Zapis dotyczący koncentracji w mediach zawarty w noweli ustawy o radiofonii i telewizji w obecnym kształcie doprowadzi z czasem - jej zdaniem - do pogorszenia sytuacji finansowej mediów komercyjnych, a nawet do utraty ich niezależności. Wskazała, że już teraz media komercyjne z trudem konkurują na rynku reklam z mediami publicznymi. Rapaczynski powiedziała, że nowela jeszcze bardziej umocni już silną pozycję mediów publicznych, a szczególnie TVP SA, na rynku reklamy.
Jeśli nowela wejdzie w życie w obecnym kształcie, może uniemożliwić Agorze planowaną inwestycję w ogólnopolską stację telewizyjną. Według nieoficjalnych informacji, Agora zainteresowana jest zakupem telewizji "Polsat", należącej do Zygmunta Solorza.
Polsat SA również protestuje przeciwko noweli ustawy w obecnym kształcie.
Józef Birka, członek rady nadzorczej Polsatu, postulował we wtorek o tzw. "małą nowelizację" ustawy - np. w drodze rządowej autopoprawki, która zawierałyby jedynie zapisy dostosowujące prawo polskie do prawa unijnego.
Birka zaproponował m.in., aby tzw. "mała nowelizacja" została uchwalona przez Sejm i weszła w życie szybciej, zaś inne prace nad nowelą ustawy o radiofonii i telewizji toczyły się dalej, w innym trybie.