Analitycy obawiają się, że - po przejęciu kontroli nad PKN Orlen przez Skarb Państwa - pieniądze, które mogłyby być przeznaczone na zrealizowanie umowy z Basellem mogą zasilić krajowy przemysł chemii ciężkiej.
W czwartek NWZA PKN Orlen dokonało zmian w składzie rady nadzorczej PKN Orlen, w wyniku których 7 z 9 członków rady jest związanych z MSP.
Walne wydało także zgodę na powołanie spółki joint venture z Basell Europe Holding, której obaj partnerzy będą mieli po 50% udziałów (lub akcji) dających każdemu prawo do 50% głosów. Akcjonariusze PKN Orlen postanowili, że wszystkie umowy dotyczące powołania joint venture przez PKN i Basell Europe Holdings BV do 30 czerwca będą wymagały akceptacji rady nadzorczej PKN.
MINISTERSTWO SKARBU ZDOBYŁO KONTROLĘ NAD PKN ORLEN
„Przejęcie kontroli nad PKN Orlen przez Skarb Państwa może przynieść nienajlepsze konsekwencje dla spółki; teraz nie można liczyć na to, że ktokolwiek zablokuje decyzje niekorzystne dla spółki” – powiedział Michał Mierzwa, analityk Erste Securities Polska.
Mierzwa wymienił odsunięcie prywatyzacji, zaangażowanie w sektor petrochemiczny czy możliwą utratę kontroli nad 19,61% udziałów w operatorze telefonii stacjonarnej Polkomtel.
"Rynek jednak liczył, że inwestorzy finansowi będą mieć swojego przedstawiciela w radzie nadzorczej" - powiedział Grzegorz Lityński, analityk Banku Zachodniego WBK SA. "Choć moim zdaniem głosowania na walnym były formalnością, bo decyzje zapadły znacznie wcześniej."
Składem RN, w której MSP ma 7 przedstawicieli na 9 członków rady, Lityński wytłumaczył spadek kursu PKN Orlen o 4,35% w czwartek.
Lityński powiedział, że skład rady nadzorczej świadczy o przejęciu kontroli nad firmą przez MSP, co nie jest szczególnie korzystne dla spółki.
Za takim składem rady głosowali reprezentanci MSP, dysponujący w sumie 58% głosów na walnym, Kulczyk Holding - 3,6% oraz Templeton, PZU i KGHM i prawdopodobnie BRE Bank. Otwarte Fundusze Emerytalne wstrzymały się od głosu.
"Podpisanie ostatecznej umowy z Basellem może być odwlekane, jako że walne choć zaaprobowało umowę zostawiło sobie furtkę w postaci dodatkowej zgody Rady Nadzorczej po wynegocjowaniu warunków biznesowych co ma nastąpić do czerwca" - powiedział Lityński.
CZY PKN ORLEN BĘDZIE FINANSOWAŁ CHEMIĘ CIĘŻKĄ
"Jeśli te pieniądze nie zostaną wydane na Basella, to mogą na co innego" - powiedział Lityński, dodając, że chodzi o chemię ciężką.
„Trudno pogodzić inwestycje PKN Orlen w joint-venture z Basell Europe Holdings z inwestycjami w przemysł chemii ciężkiej, które planuje minister Kaczmarek” – powiedział Mierzwa.
W lutowym wywiadzie dla ISB, jeszcze przed NWZA PKN Orlen, minister skarbu Wiesław Kaczmarek mówił, że nie planuje wykorzystania Orlenu do finansowania chemii ciężkiej.
Ewentualny sojusz Bartimpexu i Rotch Energy zwiększa szansę na przejęcie przez brytyjskiego inwestora Rafinerii Gdańskiej, zauważył także Mierzwa.
SPOKÓJ NA NWZA, SPADKI NA GPW
W reakcji na informacje z Płocka, gdzie odbywało się NWZA, znacznie spadł kurs PKN Orlen zniżkując na zamknięciu spółka 4,35% do 19,80 zł.
Najprawdopodobniej akcje wyprzedawali inwestorzy zagraniczni, którzy negatywnie ocenili wzrost zaangażowania Skarbu Państwa w płockiej spółce, powiedział Mierzwa. Po dzisiejszym NWZA SP ma siedmiu przedstawicieli w dziewięcioosobowej radzie nadzorczej. „Inwestorzy, w dużej mierze zagraniczni, są trochę rozczarowani rozwojem sytuacji w PKN” – powiedział Mierzwa.
NWZA było niespodziewanie spokojnie, nie było oczekiwanej przez wielu analityków dyskusji pomiędzy akcjonariuszami a Skarbem Państwa.


