Hewlett-Packard (HP) jest gotów do negocjacji kontraktu na budowę systemu informatycznego IACS - powiedział prezes HP Andrzej Dopierała w środowym wywiadzie dla programu III PR. Negocjacje mogą dotyczyć m.in. wyłączenia z umowy podstawowej na budowę systemu IACS części nieinformatycznej, zmniejszenia honorarium za część informatyczną oraz przekazania praw własności do systemu na ARiMR.
Po wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów Bentkowski zapowiedział, że do końca tygodnia wyjaśni się, czy ARiMR zerwie umowę z HP, czy też firma przyjmie warunki przedstawione przez Agencję.
ARiMR chce rozwiązania umowy na konserwację systemu, wartą 105 mln euro, bez konsekwencji prawnych dla obu stron, a także wyłączenie części nieinformatycznej z umowy, tj. 23 mln euro oraz obniżenia wynagrodzeń za część informatyczną. Agencja domaga się też przeniesienia prawa własności do systemu IACS z firmy HP na Agencję.
"Rozdzielenie całkowite tej części informatycznej od nieinformatycznej jest koncepcją, którą można zrealizować” - powiedział Dopierała.
„Natomiast bardzo trudno jest na zasadzie jednego prostego aneksu zmienić” – powiedział . Dodał, że wymaga to szczegółowych ustaleń.
"Jeśli chodzi o część informatyczną, to jesteśmy zaawansowani w 50%. Wszystkie prace analityczne są zakończone. Powstają moduły oprogramowania” – powiedział prezes.
Dodał, że w ciągu najbliższych paru tygodni HP będzie gotowy do przekazania istotnej części oprogramowania samego systemu, który jest tworzymy dla agencji.
„Jest to zgodne z harmonogramem kontraktu, który biegnie i cały czas obowiązuje.” – podkreślił Dopierała. Dodał także, że pozainformatyczna część kontraktu została w części wykonana.
„Umowa na utrzymanie systemu jest na dzień dzisiejszy dla nas absolutnie drugoplanowa. O utrzymaniu systemu można mówić, kiedy ten system powstanie.” – powiedział Dopierała. Wartość kontraktu o utrzymywanie i konserwację systemu IACS wynosi 105 mln euro.
HP zgadza się również na dysponowanie przez ARiMR prawami autorskimi do przygotowywanego programu - wynika ze słów prezesa.
"W pryncypiach bardzo łatwo przenegocjować ten kontrakt. Jednak to jest bardzo skomplikowane przedsięwzięcie. Gdy przechodzimy do szczegółów, okazuje się, że to są bardzo istotne elementy, które należy krok po kroku omówić, i nie sądzę, że jest to możliwe w dzień czy dwa" - powiedział prezes. Mimo to, według niego możliwe jest osiągnięcie porozumienia do końca tego tygodnia.
System IACS ma kontrolować wielkość upraw, hodowli i produkcji żywności, dzięki czemu będzie można określać wysokość pomocy z budżetu UE dla poszczególnych gospodarstw rolnych. Bez wdrożenia systemu IACS Polska nie otrzyma środków pomocowych z UE.