Środowa obniżka stóp procentowych o 25 pb była zgodna z oczekiwaniami wicepremiera i ministra finansów Grzegorza Kołodki. Minister powiedział w środę, że można liczyć na cięcia podobnej wielkości także w najbliższych miesiącach, mimo że gospodarce potrzebne są głębsze redukcje.
"Wiedziałem, że tak będzie. Zresztą oczekiwał tego rynek, a RPP lubi czynić to, co on sugeruje. I powiedziałem pół godziny temu, że nie spodziewam się, aby redukcja była znacząca - i nie oczekuję tego również w najbliższych miesiącach - choć, jak wiemy, uzasadnienia do daleko głębszego cięcia są oczywiste" - powiedział Kołodko podczas internetowego czatu na stronach resortu.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) obniżyła wszystkie podstawowe stopy procentowe o 25 pb i utrzymała neutralne nastawienie w polityce pieniężnej. Konferencja prasowa RPP odbędzie się w środę o godz. 16:00.
Podstawowa stopa referencyjna będzie od 27 marca wynosiła 6,00%. Stopa redyskonta weksli wyniesie 6,50%, lombardowa – 7,75%, a stopa oprocentowania lokaty terminowej przyjmowanej przez NBP od banków - 4,25%.
Ekonomiści ankietowani przez agencję ISB nie byli zgodni, czy RPP obniży stopy procentowe w marcu, czy też nie. Istotnym czynnikiem niepewności był trwający konflikt zbrojny w Iraku, z powodu którego niektórzy spodziewali się, że Rada poczeka z decyzja o obniżce do kwietnia. (ISB)
tom