ISB: Łukoil chce rozmawiać z Naftą Polską o RG

opublikowano: 2002-09-25 13:49

Rosyjski Łukoil jest gotów przedłużyć swoją ofertę na 75% akcji Rafinerii Gdańskiej, jeśli prowadząca proces prywatyzacji Nafta Polska będzie wymagała więcej czasu na podjęcie decyzji, powiedział w środę wiceprezes Łukoil Service Holdings Siergiej Popow.

"Jeżeli Nafta Polska będzie potrzebowała więcej czasu na przeanalizowanie naszej oferty wspólnie z Rotchem, to damy jej tyle czasu, ile będzie potrzebowała" - powiedział Popow dziennikarzom.

Wcześniej w środę prezes PKN Orlen Zbigniew Wróbel powiedział, że PKN Orlen chciałby złożyć wspólnie z Rotch Energy ofertę na zakup 75% akcji Rafinerii Gdańskiej przed 17 października, czyli przed upływem terminu wyłączności na rozmowy konsorcjum Rotch-Łukoil.

We wtorek PKN Orlen otrzymał od Rotcha oficjalne zaproszenie do złożenia wspólnej oferty na zakup akcji RG. W tej chwili Orlen oczekuje formalnej zgody Nafty Polskiej co do swojego udziału w konsorcjum, powiedział Wróbel.

ROTCH NIE INFORMOWAŁ ŁUKOILA O WSPÓŁPRACY Z PKN ORLEN

Brytyjski Rotch Energy nie informował Łukoila, że chce stworzyć inne konsorcjum z PKN Orlen, powiedział Popow. Powiedział również, że na zmianą składu konsorcjum musi wyrazić zgodę Nafta Polska.

"Rotch nie informował nas, że chce wycofać się z konsorcjum z nami. Uważamy więc, że jest złożona wspólna oferta, nasza i Rotcha. Ona właśnie jest rozpatrywana przez Naftę Polską" - stwierdził.

Popow podkreślił, że Łukoil nie został również poinformowany o odrzuceniu oferty czy o konieczności jej modyfikacji. Łukoil jest zaskoczony zmianami w programie prywatyzacji sektora naftowego w Polsce.

"Składaliśmy ofertę, kiedy obowiązywały określone reguły prywatyzacji. Nic nie wiadomo nam o tym, by ta oferta została odrzucona przez Naftę Polską lub by wymagała modyfikacji. Jesteśmy zaskoczeni zmianami w prywatyzacji, ponieważ składaliśmy ofertę w obowiązujących wówczas warunkach, a teraz te warunki zostały zmienione" - powiedział.

Rada Ministrów przyjęła we wtorek nowy program restrukturyzacji i prywatyzacji sektora naftowego, który dopuszcza połączenie Rafinerii Gdańskiej i PKN Orlen. Wcześniejszy program to uniemożliwiał.

ŁUKOIL LICZY NA ZARZĄD OPERACYJNY RG, TAK JAK PKN ORLEN

Popow potwierdził, że w ofercie wspólnej Rotcha Łukoila rosyjska spółka otrzymałaby zarząd operacyjny nad RG. Powiedział także, że oprócz oferty Łukoil oferował dostawy ropy do RG, ale nie mogłyby one być realizowane po cenach znacząco niższych od oferowanych przez Łukoil na rynkach międzynarodowych, ponieważ nie pozwalają na to regulacje rosyjskie.

Wróbel powiedział wcześniej w środę, że jeżeli Rotch złoży ofertę wspólnie z PKN Orlen, Rotch byłby inwestorem pasywnym, a PKN - w razie zakupu - otrzymałby zarząd operacyjny i prawo pierwokupu akcji, jeżeli Rotch chciałby w przyszłości wyjść z inwestycji.

Przedstawiciel Łukoila podtrzymał zainteresowanie spółki polskim rynkiem chemii ciężkiej, ale podkreślił, że Łukoil chciałby najpierw zamknąć jeden projekt, którym jest RG.

We wtorek minister skarbu Wiesław Kaczmarek powiedział, że rozstrzygnięcie przetargu na RG najprawdopodobniej przesunie się na 2003 rok.

W środę prezes Nafty Polskiej Maciej Gierej powiedział dziennikarzom, że Rotch poinformował już Naftę Polską iż złożył ofertę PKN Orlen w sprawie przystąpienia Orlenu do konsorcjum. Dodał, że decyzje kierunkowe w sprawie RG powinny być podjęte jeszcze w tym roku. (ISB)

Marta Koblańska

mk/tom/mw