ISB: MFW zaleca Polsce reformę finansów publicznych

opublikowano: 2003-09-18 11:37

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) uważa, że w Polsce jest wciąż miejsce na dalsze obniżki stóp procentowych z powodu braku presji inflacyjnej. Spodziewa się jednocześnie przyspieszenia wzrostu gospodarczego do 4,1% w 2004 roku i zaleca wdrożenie reformy finansów publicznych, która pozwoli zredukować w średnim okresie deficyt budżetowy.

"Znacząca luka produkcyjna (output gap) będzie utrzymywać niską presję inflacji bazowej, co stwarza możliwość dalszej redukcji stóp procentowych bez obawy o przekroczenie celu inflacyjnego" - czytamy w półrocznym raporcie MFW o perspektywach światowej gospodarki, który został opublikowany w czwartek.

Eksperci Funduszu szacują, że średnioroczna inflacja w 2003 roku ma wynieść w Polsce w 2003 roku 0,8%, a w kolejnym roku wzrosnąć do 2,2%. Jest to zbieżne z prognozami resortu finansów, który prognozuje inflacje na ten rok na poziomie 0,7-0,8%, a 2004 rok - na 2,0%.

Na koniec tego roku cel inflacyjny został ustalony na 2,0-4,0%, a od przyszłego będzie obowiązywał cel ciągły na poziomie 1,5-3,5%. W tym roku prawdopodobnie inflacja na koniec roku wyniesie około 1,5%.

Obecnie podstawowa stopa procentowa wynosi w Polsce 5,25% i, jak szacują analitycy, do końca roku, kiedy to kończy się kadencja obecnej Rady Polityki Pieniężnej (RPP), może spaść o 25 pb. Rząd w projekcie budżetu na 2004 rok przyjął, że może ona spaść średniorocznie do 3,7%.

"Spodziewamy się, że wzrost gospodarczy w Polsce przyspieszy w tym i następnym roku, ciągniony przez inwestycje (jako, że zyski przedsiębiorstw rosną) i eksport (gdyż ożywienie w Zachodniej Europie nabiera rozpędu)" - czytamy także w raporcie.

Analitycy MFW uważają, że wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie w 2003 roku 2,9%, a w 2004 roku przyspieszy do 4,1%, wynika z prognoz zamieszczonych w raporcie. Są to szacunki poniżej najświeższych prognoz rządowych i większości analityków.

Polski rząd spodziewa się bowiem, że wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 3,5%, a w przyszłym - 5,0%. Zdaniem banku centralnego wzrost ten w tym roku wyniesie 2,8-3,1%, a w przyszłym - 4,1-4,6%.

MFW zwraca jednak uwagę na liczne zagrożenia dla osiągnięcia przyspieszenia w gospodarce. Tempo wzrostu gospodarczego ma w dużej mierze zależeć od rozwoju sytuacji w Unii Europejskiej, wielkości deficyt budżetowego oraz stanu jakości kredytowej.

Zdaniem analityków MFW kluczowe dla trwałego rozwoju Polski jest szybkie wdrożenie reformy finansów publicznych, która powinna zredukować w średnim okresie deficyt budżetowy.

Deficyt budżetowy w roku przyszłym ma wzrosnąć do 45,5 mld zł z 38,7 mld zł w 2003 roku. Rząd pracuje obecnie nad średniookresową strategią finansów publicznych, która ma pozwolić na taką redukcję deficytu, aby nie pozwolić na przekroczenie 60% w relacji długu publicznego do PKB, co skutkowałoby koniecznością zrównoważenia budżetu państwa.

Fundusz nie widzi natomiast zagrożenia nierównowagi zewnętrznej w Polsce.

Zdaniem MFW deficyt obrotów bieżących w stosunku do PKB w 2003 r. ma wynieść 3,3%, a w przyszłym deficyt ten ma wzrosnąć do 3,8% PKB. Obecnie deficyt obrotów bieżących wynosi nieco poniżej 3,0%, a prognozy rynkowe są zbieżne z szacunkami MFW. (ISB)

pk/tom