ISB: PTE CU zwiększa inwestycje zagraniczne

Internet Securities
opublikowano: 2002-01-30 14:45

Commercial Union Powszechne Towarzystwo Emerytalne BPH CU WBK zamierza zwiększyć w bieżącym roku inwestycje zagraniczne rozpoczęte w 2001 roku, powiedział w wywiadzie dla ISB Piotr Szczepiórkowski, prezes Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego BPH CU WBK. PTE BPH CU WBK nie powinno zwiększyć procentowego udziału akcji w aktywach w 2002 roku, dodał prezes PTE.

Commercial Union Powszechne Towarzystwo Emerytalne BPH CU WBK zamierza zwiększyć w bieżącym roku inwestycje zagraniczne rozpoczęte w 2001 roku, powiedział w wywiadzie dla ISB Piotr Szczepiórkowski, prezes Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego BPH CU WBK. PTE BPH CU WBK nie powinno zwiększyć procentowego udziału akcji w aktywach w 2002 roku, dodał prezes PTE.

„W ubiegłym roku zainwestowaliśmy poniżej 1% aktywów za granicą w największe spółki europejskie” – powiedział Szczepiórkowski.

PTE BPH CU WBK, zarządzający największym otwartym funduszem emerytalnym, chce zwiększyć inwestycje zagraniczne, powiedział Szczepiórkowski, ale nie podał do jakiego poziomu aktywów. „Będziemy intensyfikować inwestycje zagraniczne w zależności od tendencji na giełdach europejskich i siły złotego” – powiedział.

„Również, jeżeli będzie dużo okazji inwestycyjnych w Polsce, to być może nie będziemy zwiększać inwestycji zagranicznych” – zastrzegł się Szczepiórkowski.

PTE BPH CU WBK raczej nie zwiększy procentowego udziału akcji w portfelu, powiedział Szczepiórkowski. „Nie spodziewam się, żebyśmy zmienili poglądy dotyczące poziomu zaangażowania w akcje” – powiedział prezes PTE CU.

„Średnioterminowa struktura aktywów, która zakłada, m.in. 30% zaangażowanie aktywów w akcje, 45%-50% w obligacje o stałym oprocentowaniu i 5% w inwestycje zagraniczne jest adekwatna do naszego postrzegania ryzyk i korzyści” – powiedział Szczepiórkowski.

Szczepiórkowski spodziewa się pozytywnej stopy zwrotu z inwestycji w giełdę, biorąc jako poziom odniesienia datę 25 stycznia 2002. „Co nie znaczy, że będą lepsze niż inwestycje w papiery dłużne” – dodał.

„Żeby ceny rosły potrzebny jest wzrost zysków spółek, a ja nie jestem pewien, że słyszeliśmy dużo pozytywnych zapowiedzi na ten rok – powiedział Szczepiórkowski. (ISB)

Magdalena Wierzchowska

mw/tom