ISB: RPP poczeka z obniżką stóp o 50 pb. do XI - analitycy

Marek Druś
opublikowano: 2002-10-22 10:32

Na październikowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej nie zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych, choć miejsce na taki ruch wciąż istnieje, twierdzą ekonomiści. Ich zdaniem RPP poczeka do z obniżką stóp procentowych do listopada, kiedy to inflacja spadnie znowu do poziomu około 1,0%, co spowoduje wzrost oczekiwań rynkowych na obniżkę.

Posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej rozpocznie się we wtorek, 22 października, a decyzja w sprawie stóp procentowych, zapadnie w środę, zapewne wczesnym popołudniem. Obecnie podstawowa stopa rynku (referencyjna) znajduje się na poziomie 7,5%.

„My oczekujemy, że Rada zdecyduje się na obniżkę w listopadzie o 50 pb. Miejsce na obniżkę stóp procentowych wciąż jest, pozostaje tylko kwestia odpowiedniego terminu” – powiedział Jacek Wiśniewski, ekonomista Banku Pekao SA.

„Nie spodziewamy się obniżki w październiku, prawdopodobnie nastąpi ona w listopadzie. Ale może się także przesunąć na grudzień” – powiedział Arkadiusz Garbarczyk, ekonomista BRE Banku. „Ostatnie dwie obniżki to duże poluzowanie polityki monetarnej. (...) widać już lekkie odbicie w produkcji”- dodał.

Na sierpniowym i wrześniowym posiedzeniu RPP zdecydowała się na obniżkę podstawowej stopy rynkowej w sumie o 100 pb.

„Prognozuje brak cięcia stóp w październiku, ale możliwa jest zmniejszenie stawki rezerwy obowiązkowej lub zmiana jej oprocentowania” – powiedział Mateusz Szczurek, ekonomista ING BSK. Jego zdaniem lepszym terminem dla obniżki będzie listopad, gdyż w IV kw. sytuacja gospodarcza znów się pogorszy.

Ustalana przez RPP rezerwa obowiązkowa dla banków wynosi obecnie 4,5% i nie jest oprocentowana.

Zdaniem Wiśniewskiego przeciw obniżce przemawia opinia Rady na temat przyszłorocznego budżetu, duży wzrost produkcji przemysłowej oraz niewielki wzrost inflacji w zeszłym miesiącu.

Już po wrześniowym posiedzeniu Rada wydała negatywną opinię o projekcie przyszłorocznego budżetu zarzucając, że zakładany wzrost gospodarczy na poziomie 3,5% jest bardzo optymistyczny, a ponadto duży udział wpływów z opłat jednorazowych stanowi zagrożenie dla realizacji planowanych dochodów budżetowych, a jednocześnie krytykując za brak reform wydatków budżetowych.

Produkcja przemysłowa wzrosła we wrześniu o 6,7% r/r przy wzroście stopy inflacji do 1,3% z 1,2%.

Natomiast zdaniem Łukasza Tarnawy, ekonomisty PKO BP, argumenty przeciw obniżce to niepewność co do kształtowania się ścieżki inflacji w najbliższych miesiącach, a także z powodu obniżenia akcyzy na alkohol i wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie czynszów. Pewną rolę mogą odegrać także całkiem dobre wyniki w sferze realnej.

Zdaniem Bogusława Grabowskiego, członka RPP, decyzja Trybunału Konstytucyjnego umożliwiająca podwyższenie czynszów w prywatnych mieszkaniach spowoduje wzrost wskaźnika inflacji o 0,5-0,7%, czego nie zniweluje spadek akcyzy na wyroby spirytusowe, który spowoduje spadek inflacji o 0,3-0,4%.

Tarnawa zwrócił także uwagę, że część członków RPP wciąż uważa, iż uda się jeszcze zrealizować w tym roku cel inflacyjny. Taką opinię wyraziła m.in. profesor Wiesława Ziółkowska.

Maciej Reluga, ekonomista BZ WBK, zwrócił uwagę, że obniżka w październiku byłaby już trzecią z kolei, a zakładany spadek inflacji w październiku mógłby wzbudzić w takim przypadku nadzieję, na kolejną już - czwartą z rzędu - obniżkę stóp procentowych w listopadzie.

Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Banku, zauważył, że przyjęcie przez Irlandię Traktatu z Nicei - co pozwoli rozszerzyć UE na początku 2004 r. - pozytywnie wpływa na rynek obligacji, co również bierze pod uwagę RPP przy decyzji.

„Nie zdziwiłbym się bardzo, gdyby obniżka nastąpiła jednak w październiku, gdyż już teraz wiemy, że niektóre czynniki i tak wystąpią w najbliższym miesiącu” – skonkludował Wiśniewski.

Nie bez znaczenia jest także to, że rynki finansowe nie spodziewają się obniżki stóp, a - jak wiadomo - oczekiwania rynków są zawsze wliczone w decyzje RPP.

Listopadowa obniża stóp procentowych byłaby już ostatnią w tym roku, co nie oznacza, że cykl obniżek stóp procentowych skończy się na tej właśnie obniżce.

W 2003 roku ekonomiści spodziewają się, obniżek stóp procentowych o 50-100 pb., czyli spadku podstawowej stopy rynkowej do poziomu 6% przy niewielkim wzroście inflacji. Prawdopodobnie od początku roku RPP przejdzie na „drobniejsze kroki” i będzie obniżać stopy procentowe o 25 pb.

„Nie uważamy, że cykl obniżek zakończy się na poziomie z końca tego roku, szczególnie, że czeka nas jeszcze pogorszenie koniunktury w Unii Europejskiej i Niemczech.” – powiedział także Tarnawa.

Jego zdaniem przy stabilizacji inflacji na poziomie ok. 1,5% w pierwszym półroczu 2003 roku obniżki stóp procentowych, mogą sięgnąć 100 pb.

Krześniak uważa, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy stopa referencyjna spadnie do poziomu 6,0% z obecnych 7,5%.

Zdaniem Relugi Rada zdecyduje się na dwie obniżki po 25 pb. w pierwszym półroczu 2003 roku i na poziomie 6,5% dla stopy referencyjnej cykl obniżek zakończy się.

Tabela: najbliższa obniżka, spodziewana w 2003 r.

PKO BP 50 pb w XI 100 pb w I półroczu

Pekao S.A. 50 pb w XI 100 pb

BRE BANK 50 pb w XI lub XII do 100 pb.

BZ WBK 50 pb w XI 50 pb w I półroczu

Deutsche Bank 50 pb w XI 100 pb.

BHW 50 pb w XI lub XII 100 pb.

BIG BG brak obniżki w X brak danych

ING BSK 50 pb w XI 25-50 pb. w I kw.

(ISB)

Przemysław Kuk

pk/tom