ISB: rząd chce opóźnić wejście ustaw farmaceutycznych

opublikowano: 2002-03-20 14:32

Rząd chce po raz drugi opóźnić termin wejścia w życie nowelizowanego pakietu ustaw o prawie farmaceutycznym do 1 października tego roku, wobec poprzednio proponowanej daty 1 kwietnia tego roku. Takie stanowisko tłumaczy koniecznością dopasowania zapisów tej ustawy do wymogów prawa europejskiego.

Projekt ustawy z datą wejścia w życie 1 października tego roku został w środę skierowany przez Sejm do prac w komisji zdrowia w wyniku zgłoszonych do projektu 4 poprawek poselskich. Komisja zbierze się jeszcze w środę o godzinie 15:00. SLD wniosło o uchwalenie opóźnienia w trzecim czytaniu jeszcze na środowym jednodniowym posiedzeniu Sejmu.

Ustawa o prawie farmaceutycznym została uchwalona we wrześniu 2001 roku i miała wejść w życie 1 stycznia 2002 roku.. Jednak Sejm 21 grudnia ubiegłego roku przesunął ten termin na 1 kwietnia 2002 roku.

Wówczas argumentem rządu był brak powołanego urzędu rejestracji produktów leczniczych, wyrobów medycznych i produktów biobójczych oraz niezbędnych zmian związanych z dostosowaniem przepisów do prawa UE.

"Utrzymanie daty 1 kwiecień 2002 roku trudno przyjąć za realne, więc przesunięcie terminu wejścia w życia ustawy wydaje się być koniecznością. Propozycja rządu przesunięcia terminu na 1 października 2002 roku i akceptujące sprawozdanie tego terminu przez Komisję Zdrowia wydaje się wystarczające do skutecznego wprowadzenia omawianych ustaw" - powiedział w środę w Sejmie poseł sprawozdawca Klubu Parlamentarnego SLD, który popiera stanowisko rządowe.

Opóźnienie wejścia w życie prawa farmaceutycznego niepokoi jednak aptekarzy. Prawo farmaceutyczne reguluje bowiem zasady obrotu handlowego produktami farmaceutycznymi oraz zasady prowadzenia aptek ogólnodostępnych.

Środowisko aptekarskie twierdzi, że bez dobrego prawa farmaceutycznego polscy aptekarze nie są w stanie obecnie stawić skutecznie czoła konkurencji ze strony wchodzących na polski rynek aptek z udziałem kapitału zagranicznego.

Polscy aptekarze argumentują m.in. że apteki z obcym kapitałem stosują na rynku ceny dumpingowe w celu zdobycia udziału w rynku. Inną ważną kwestią, jaką nowa ustawa ma uregulować jest m.in. kwestia reklamy leków.

Jednak, zgodnie ze stanowiskiem rządu, nowe uwarunkowania zwarte w dyrektywach UE, które pojawiły się w końcu 2001 roku, wymagają dopasowania do prawa europejskiego.

Ponadto dopracowania wymaga około 70 rozporządzeń wykonawczych, które należy przygotować, konsultować i uzgodnić, tak aby uniknąć niedociągnięć i spełnić wszelkie oczekiwania poprawnych rozwiązań w całym pakiecie ustaw dotyczących farmacji.

Stanowisko rządu popiera Klub Parlamentarny SLD, którego posłowie będą głosować za przyjęciem proponowanego projektu ustawy z zapisem jego wejścia w życie 1 października. SLD wniosło w środę w Sejmie o przejście do trzeciego czytania tej ustawy jeszcze na obecnym posiedzeniu parlamentu. Stanowisko rządowe poparła Samoobrona. Przeciwny jest PO oraz PiS, a także LPR, które chcą skrócenia okresu wejścia w życie tej ustawy. PSL będzie również najprawdopodobniej głosował przeciw. (ISB)

mor/tom