Międzyresortowy zespół ds. prywatyzacji przedstawi we wtorek ocenę warunków proponowanej sprzedaży Polskich Hut Stali (PHS) na rzecz brytyjsko-hinduskiego koncernu stalowego LNM Holdings, powiedział Kazimierz Jaszczyk, wiceminister skarbu i przewodniczący międzyresortowego zespołu ds. prywatyzacji PHS.
"Dziś będzie rekomendacja zespołu międzyresortowego w sprawie prywatyzacji PHS" - powiedział Jaszczyk dziennikarzom podczas posiedzenia sejmowej Komisji Skarbu Państwa.
Wiceminister nie powiedział, jaką ocenę wyda zespół, ale zapowiedział, że w środę powinien rozpocząć się kolejny etap przewidziany w ścieżce prywatyzacyjnej, czyli formalne negocjacje na temat pakietu socjalnego.
"Sądzę, że dziś minister skarbu przekaże upoważnienie inwestorowi i związkom zawodowym do podjęcia formalnych rozmów o rozpoczęciu negocjacji o pakiecie socjalnym. Jutro mogą rozpocząć się rozmowy" - powiedział Jaszczyk.
Po przyjęciu rekomendacji zespołu minister skarbu, w porozumieniu z ministrem gospodarki, zwraca się do rządu o zaopiniowanie podstawowych warunków transakcji do rządu.
W ub. tygodniu LNM i Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) parafowały umowę prywatyzacyjną PHS, co oznacza uzgodnienie podstawowych parametrów transakcji, ale nie jest jeszcze wiążące dla żadnej ze stron.
Skarb Państwa będzie chciał zachować 25% akcji PHS do czasu zrealizowania programu restrukturyzacji oraz inwestycyjnego, planowanego na kwotę 2,4 mld zł, z terminem realizacji do końca 2006 roku. Resort oczekuje, że PHS zostanie dokapitalizowany kwotą 680 mln zł.
Sam PHS zatrudnia obecnie 16.000 pracowników, zaś wraz z firmami kooperującymi - 30.000 osób.
Podczas posiedzenia komisji posłowie opozycji przedstawiali zarzuty m.in. dotyczące małej wiarygodności inwestora, który - według posła Ligi Polskich Rodzin (LPR) Zygmunta Wrzodaka - miałby zapłacić za akcje PHS kredytem z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR).
Jaszczyk nie chciał ujawnić, czy projekt umowy prywatyzacyjnej dopuszcza finansowanie z kredytu. Powiedział jednak, że "suma uzyskanej wiedzy upewnia mnie w twierdzeniu, że LNM jest wiarygodnym inwestorem w procesie prywatyzacji PHS.
Komisja przyjęła we wtorek informację rządu na temat przebiegu prywatyzacji PHS.
MSP szacowało wcześniej, że PHS po przeprowadzeniu procesu prywatyzacji powinno stać się dochodowym przedsiębiorstwem w 2005 roku, a w 2006 możliwe byłoby wypracowanie zysku netto w wysokości 600 mln zł.
Koncern PHS formalnie powstał na początku 2003 roku. W jego skład weszły huty Katowice, Sendzimira, Cedler i Florian. PHS kontroluje ok. 70% rynku hutniczego w Polsce. W II kwartale 2003 roku PHS zanotowały niewielki zysk, choć półrocze przyniosło jeszcze stratę. Zysk na sprzedaży po pierwszej połowie roku wyniósł 10,7 mln zł a przychody - 3,497 mld zł.
Grupa LNM jest m.in. właścicielem huty Ispat Sidex w Rumunii i Ispat Nova Hut w Czechach i produkuje w regionie Europy Środkowowschodniej 8 mln ton produktów stalowych rocznie. W sumie LNM wytwarza około 35 mln ton stali rocznie, podczas gdy US Steel 12 mln. PHS wytwarza około 5 mln ton stali w ciągu roku.
Media hinduskie podawały w ub. tygodniu, powołując się na nieoficjalne źródła, że LNM zapłaci za PHS ok. 630 mln GBP. (ISB)
mk/tom


