Ekonomiści spodziewają się niewielkiego wzrostu deficytu obrotów bieżących w styczniu ze względu na sezonowy spadek eksportu i handlu przygranicznego.
Ekonomiści sondowani przez ISB spodziewają się, że deficyt obrotów bieżących wyniósł w styczniu 700-850 mln USD przy średniej na poziomie 763 mln USD. Wielkość deficytu handlowego szacują na 1.050-1.260 mln USD przy średniej 1.123 mln USD.
W grudniu 2002 roku deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł 519 mln USD wobec 744 mln USD w listopadzie. Dla porównania w styczniu zeszłego roku deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł 826 mln USD.
MNIEJSZY EKSPORT I IMPORT
Analitycy spodziewają się przede wszystkim mniejszego poziomu eksportu, po jego sezonowym wzroście w okresie przedświątecznym. Z tego samego powodu spada w styczniu także import konsumpcyjny.
„W styczniu z reguły mamy spadek eksportu i importu” – powiedział Wojciech Kuryłek, ekonomista Kredyt Banku.
Styczniowy spadek eksportu mógł być także związany z pogorszeniem się sytuacji w strefie realnej gospodarki w krajach zachodnich, dodał.
Ekonomiści są zgodni, że eksport w styczniu mógł wynieść 3,0-3,1 mld USD, a import 4,05- 4,20 mld USD wobec odpowiednio 3,312 i 4,255 mld USD w grudniu.
W grudniu deficyt towarowy wyniósł 943 mln USD wobec 1.107 mln USD w styczniu zeszłego roku.
„Wydaje się, że po niezłych wynikach produkcji przemysłowej za styczeń, eksport nie powinien wyraźnie spaść i 30-procentowa roczna dynamika jego wzrostu będzie utrzymana” – powiedziała Iwona Pugacewicz-Kowalska, główny ekonomista CA IB, która prognozuje eksport właśnie na poziomie 3,0 mld USD.
Jednocześnie ekonomiści zwracają uwagę, że wysoka dynamika eksportu podawana w euro jest związana z osłabieniem się dolara w stosunku do innych walut, głównie zaś do euro, w której to walucie denominowana jest większość polskiego eksportu. Wobec tego roczna dynamika eksportu liczona w euro ma wynieść około 8,5%.
W związku z brakiem sygnałów ożywienia w gospodarce światowej, w szczególności w Niemczech, cześć ekonomistów obawia się, że dynamika eksportu będzie spadać. Nie wszyscy są jednak pesymistami.
„Sądzimy, że to eksport będzie w najbliższych miesiącach najbardziej pchał gospodarkę do góry” – powiedział Marcin Mrowiec, analityk Banku Przemysłowo-Handlowego PBK.
Ekonomiści spodziewają się także powolnego wzrostu dynamiki importu konsumpcyjnego i inwestycyjnego, jeżeli polska gospodarka będzie przyspieszała.
„Przyspieszająca gospodarka odbuduje import, ale deficyt handlowy nie powinien znacząco się pogarszać” – powiedział Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Banku.
SPADŁ TAKŻE HANDEL PRZYGRANICZNY
Zdaniem ekonomistów spadła w styczniu także wartość handlu przygranicznego, który regularnie generuje dużą nadwyżkę w przepływach pieniężnych z zagranicą. On także spada sezonowo w styczniu po wzroście w okresie przedświątecznym.
Według szacunków saldo obrotów niesklasyfikowanych, obrazujące wielkość handlu przygranicznego wyniosło w styczniu 250-450 mln USD. W grudniu saldo to wyniosło 466 mln USD.
„Spodziewamy się także pogorszenia się salda obrotów niesklasyfikowanych, do czego przyczyni się niższa sprzedaż przygraniczna po okresie poświątecznym i złe warunki pogodowe” – powiedział Kuryłek.
Jego zdaniem oczekiwana niższa sprzedaż przygraniczna jest związana także z obostrzeniami importowymi u niektórych z naszych wschodnich partnerów. Podtrzymuje go jednak w dużej mierze handel na zachodniej granicy.
„Handel przygraniczny ma się lepiej na zachodniej granicy dzięki korzystnemu dla Niemców kursowi euro/złoty oraz quasi-recesji w Niemczech, co sprawia, że kupują oni chętniej tańsze towary po polskiej stronie granicy” - dodał Kuryłek.
Pozostałe składniki bilansu płatniczego nie powinny mieć większego wpływu na jego wynik. Płatności odsetkowe od zagranicznych kredytów były bowiem w styczniu zwyczajowo niewielkie.
Deficyt obrotów bieżących powinien wobec tego utrzymać się w styczniu na poziomie około 3,6% PKB, czyli na podobnym poziomie jak w grudniu. Taki poziom deficytu nie jest groźny dla gospodarki i nie powinien mieć wpływu na rynki.
Narodowy Bank Polski poda dane o bilansie płatniczym za styczeń w piątek, 28 lutego, o godz. 16:00
Przemysław Kuk