Wskaźnik inflacji w kolejnych miesiącach wzrośnie z powodu wzrostu cen kontrolowanych i nałożenia podatków VAT i akcyzy – powiedział ISB w piątek Grzegorz Wójtowicz, członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Jego zdaniem niski poziom inflacji nie jest spowodowany słabym stanem polskiej gospodarki.
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w styczniu o 0,8% w ujęciu miesięcznym, co dało wzrost rok do roku w wysokości 3,5%, podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny (GUS) w komunikacie w piątek. W grudniu roczna inflacja wyniosła 3,6%.
Analitycy sondowani przez ISB spodziewali się rocznego wskaźnika na poziomie 3,6-3,9%, przy średniej 3,7%.
„Spodziewano się nieco więcej, ale ja myślę, że wynikało to z pesymizmu tych, co czynili prognozy. Spodziewano się większego wzrostu cent kontrolowanych i nałożenia podatków VAT-u i akcyzy” – powiedział.
Akcyza na energię elektryczną wejdzie w życie prawdopodobnie od początku kwietnia.
„Okazało się, że w styczniu nie ma tych efektów, prawdopodobnie efekty ruchów podatkowych nastąpią w lutym i marcu” – powiedział także.
„Nie sądzę, że niska inflacja jest odzwierciedleniem złego stanu gospodarki” – podkreślił Wójtowicz.
„Ceny żywności wzrosły, mamy natomiast niskie ceny paliw. W ostatnich trzech miesiącach się wiele nie zdarzyło i mamy stabilizację inflacji” – zakończył.