PAP: premier uległ opozycji i nadawcom prywatnym -Kwiatkowski

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-07-21 18:50

Przyjmuję to bez zaskoczenia, wydarzenia ostatnich miesięcy, liczne naciski opozycji i nadawców prywatnych musiały w końcu doprowadzić do tego, że premier ulegnie – tak prezes TVP Robert Kwiatkowski skomentował w poniedziałek wypowiedź Leszka Millera o wstrzymaniu prac nad nowelą ustawy o rtv.

Premier powiedział w poniedziałek w radiowych "Sygnałach Dnia", że prace nad nowelizacją ustawy o rtv powinny zostać wstrzymane. Zapowiedział, że we wtorek wystąpi do Rady Ministrów z propozycją zajęcia stanowiska w tej sprawie.

"Z jednej strony to źle dla mediów publicznych, bo istotne zapisy i postulaty, które znalazły się w dotychczasowym projekcie, m.in. dotyczące usprawnienia ściągalności abonamentu, prawa nadawania przez telewizję publiczną kanałów tematycznych i uporządkowanie sprawy archiwów telewizyjnych oraz ustawowe zagwarantowanie prowadzenia multipleksów przez media publiczne, odsuną się w czasie" - wyjaśnił Kwiatkowski.

Jego zdaniem, zaletą rozpoczęcia nowych prac nad nowelizacją ustawy o rtv będzie to, że "nowa regulacja prawna nie będzie obciążona garbem kłótni, awantur, afer, pomówień i spekulacji".

Kwiatkowski nie odpowiedział na pytanie, kto powinien pracować nad nowym projektem ustawy o rtv. "Nie wiem, ważne jest, że ktokolwiek będzie pracował, powinien zrobić to jak najszybciej" - oświadczył.

Dodał, że na czasie zależy nie tylko mediom publicznym, ale przede wszystkim "jest to interes państwa polskiego, które musi dostosować swoje prawo we wszelkich dziedzinach do regulacji wymaganych przez Unię Europejską".