PAP: URTiP - dwa warianty wprowadzenia cyfrowej TV

opublikowano: 2003-05-28 18:03

Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty zaproponował warunki techniczne i dwa warianty wprowadzenia naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T (Digital Video Broadcasting - Terrestrial) w Polsce - poinformował w środę Witold Graboś, prezes Urzędu.

"Przygotowując ramy techniczne, zrobiliśmy pierwszy krok do wprowadzenia telewizji cyfrowej w Polsce, kiedy i w jakim kształcie zostanie ona wprowadzona, zależy od decyzji rządu" - powiedział Graboś.

Obecnie nadawcy programów telewizyjnych wykorzystują sygnał analogowy do przesyłania sygnału telewizyjnego odbieranego za pomocą tradycyjnej anteny. Jednak możliwości telewizji analogowej są na wyczerpaniu, gdyż w eterze nie zmieści się już więcej nadawców.

Dlatego opracowano standard telewizji cyfrowej, która oprócz większej liczby programów telewizyjnych nadawanych w tym samym standardowym kanale, oferuje znacznie lepszą jakość obrazu i dźwięku oraz usługi dodane, m.in. home banking, gry interaktywne, informacje giełdowe, a także możliwość korzystania z odbiorników ruchomych.

Urząd proponuje dwa warianty wprowadzenia cyfrowej sieci naziemnej w Polsce. Pierwszy zakłada, że uruchamiane nadajniki cyfrowe działałyby równocześnie z obecnymi nadajnikami analogowymi, które byłyby wyłączane dopiero po nasyceniu rynku odpowiednią liczbą telewizyjnych odbiorników cyfrowych.

Drugi wariant zakłada przyspieszone wprowadzenie kanałów cyfrowych przy jednoczesnej konwersji obecnych kanałów analogowych na cyfrowe.

Graboś poinformował, że podobny do drugiego wariantu cyfryzacji telewizji w Polsce jest obecnie testowany w Niemczech, na obszarze Berlina.

"Jestem pod wrażeniem wariantu niemieckiego" - powiedział Graboś pytany, który wariant wprowadzenia telewizji cyfrowej w Polsce rekomendowałby URTiP.

Podstawowym problemem, jaki utrudnia szybkie wprowadzenie telewizji cyfrowej w Polsce, jest to, że zdecydowana większość odbiorników telewizyjnych w Polsce, użytkowanych przez 12,5 mln gospodarstw domowych, jest przeznaczona do odbioru sygnału analogowego.

Aby przystosować taki odbiornik do odbioru telewizji cyfrowej, konieczne byłoby wyposażenie go w dość drogi konwerter, tzw. set-top-box, zamieniający sygnał cyfrowy na analogowy, "zrozumiały" dla telewizora.

W Niemczech koszt jednego takiego aparatu waha się w granicach 200 - 600 euro.

Ponadto, z kolejnymi wydatkami musieliby się liczyć nadawcy. URTiP szacuje, że infrastruktura, która pozwoliłaby działać dwóm pierwszym cyfrowym kanałom, kosztowałaby 100 mln euro.

Zygmunt Solorz, właściciel Polsatu uważa, że na wprowadzenie telewizji cyfrowej jest jeszcze za wcześnie przede wszystkim ze względu na wysokie koszty.

"Nikt w Polsce nie podejmie się takich inwestycji. Moim zdaniem na razie wprowadzenie telewizji cyfrowej nie da żadnego wyniku ekonomicznego" - powiedział PAP Solorz.

URTiP rozważa uruchomienie siedmiu kanałów cyfrowych, tzw. multipleksów, w tym pięciu nowych. Dwa pozostałe wykorzystałyby częstotliwości zajmowane obecnie przez nadajniki telewizji publicznej. Każdy tzw. multipleks umożliwia nadawanie od 4 do 5 programów telewizyjnych.