Badacze obalają stereotyp rolnika

Dla mieszkańców wsi internet jest przede wszystkim narzędziem wiedzy, a nie rozrywki.

Używa internetu do zarządzania gospodarstwem, a jedną czwartą rocznych wydatków przeznacza na inwestycje. Korzysta przede wszystkim z komputera stacjonarnego, ze smartfonem dopiero się szerzej zapoznaje. Taki obraz polskiego rolnika internauty kreśli TNS Polska.

— Ma średnio 44 lata, jest więc osobą w sile wieku, która już jakiś czas prowadzi gospodarstwo. Jest starszy od ogółu internautów — tu średnia wiekuwynosi 37 lat. Dlatego należy porzucić stereotyp osoby, która używa internetu tylko do rozrywki. To powinien być przekaz do dojrzałego człowieka, który coraz częściej w internecie szuka informacji przydatnych do pracy — doradza biznesowi Rafał Neska z TNS Polska.

Z badań wynika, że 3 proc. rolników ocenia gospodarstwo jako bardzo nowoczesne, a 8 proc. za nienowoczesne. Średnia ocena w skali 1-7 wynosi 3,8. To też pole do popisu dla producentów sprzętu dla rolników. Daniel Janusz, prezes Feerum, informuje, że w ciągu ostatnich pięciu lat firma pięciokrotnie zwiększyła wydatki na rozwój obecności w sieci.

— Widzimy, że pozycjonowanie i inne internetowe narzędzia bardzo się zwracają. Klienci coraz większą wiedzę zdobywają właśnie w internecie. Wprawdzie rolnik nie może jeszcze sam sobie zaprojektować w sieci silosu, ale w tym kierunku już zmierza branża rolnicza. Pracujemy nad symulatorami, które pozwolą ułożyć sobie przynajmniej część potrzebnego rolnikowi sprzętu właśnie w internecie. Ta część rynku potrzebuje jednak jeszcze kilku lat, aby się rozwinąć — opowiada Daniel Janusz.

— Doskonale zdajemy sobie sprawę z roli internetu dla branży rolniczej. Trudno oszacować, jaka dokładnie część naszej sprzedaży jest wynikiem działań w internecie, ale obecnie to najbardziej istotny kanał i podstawowe miejsce promocji — mówi Karol Zarajczyk, prezes Ursusa.

Prawie jedna trzecia, bo 31 proc., funkcjonuje w gospodarstwach należących do rodziców, a 61 proc. jest właścicielami. Z rocznych wydatków aż 45 proc. pochłaniają związane z prowadzeniem gospodarstwa, a 24 proc. stanowią inwestycje.

— To pokazuje, że rolnik jest dobrym adresatem działań dla doradców inwestycyjnych. Należy zwrócić uwagę na wysokienasycenie sprzętem IT wśród tej grupy. Rolnicy mają więcej komputerów stacjonarnych niż ogół internautów, ale mniej smartfonów. Inwestycja przedsiębiorców w system działający na tego typu telefonach jest więc inwestycją o dłuższym horyzoncie czasowym — zaznacza Rafał Neska.

TNS informuje, że 45 proc. rolniczego grona internautów ma dzieci, przy średniej dla ogółu na poziomie 32 proc.

— Trzeba uważać, żeby nie użyć w komunikacie czegoś stojącego w sprzeczności z wartościami rodzinnymi — dodaje Maciej Szpil z TNS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Badacze obalają stereotyp rolnika