Czytasz dzięki

Badacze przyciągają badawcze spojrzenia

opublikowano: 11-04-2016, 22:00

Branża badawcza nie zsiadła z huśtawki. Miniony rok był kolejnym, w którym rosła po wcześniejszym spadku.

Jednak dla rynkowych graczy długofalowy trend jest raczej pesymistyczny. Dość powiedzieć, że choć przychody branży badawczej wyniosły w 2015 r. 577 mln zł (po 1,4-procentowym wzroście), to od 2011 r. podniosły się o… ledwie 0,3 proc.

— Rynek jest ustabilizowany, co nie oznacza, że mniejsi gracze nie znajdują swoich nisz do szybkiego wzrostu i nie mają chrapki na konsolidację — komentuje Jacek Olechowski, prezes Mediacap, właściciela Grupy IQS. W zeszłym roku IQS zanotował niemal 14-procentowy skok sprzedaży i uplasował się w połowie stawki raportującej do branżowej organizacji OFBOR.

Łącznie 60 proc. rynku należy jednak do dwóch globalnych graczy — Nielsena i Kantara (Millward Brown i TNS), który skupia w tym roku najwięcej spojrzeń. Zapowiedział „miękką integrację” dwóch kluczowych marek, co niesie za sobą poważną reorganizację kadrową i strategiczną w numerach 2 i 4 na polskim rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane