Znamy szczegóły nowej inwestycji w Nowej Soli, którą miasto pochwaliło się w ubiegłym tygodniu. Chodzi o nowy zakład Badelement, duńskiego producenta gotowych łazienek.

— Inwestujemy 10 mln zł. Będziemy mieć 6 tys. mkw. powierzchni produkcyjnej. Produkcja ruszy w kwietniu, a pełne moce zakład osiągnie na przełomie sierpnia i września — mówi Henning Jørgensen, dyrektor ds. sprzedaży w Badelement. Projekt zostanie zrealizowany w dawnych zakładach Dozametu. Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli, zapowiadał wcześniej, że rekrutacja ruszy w najbliższych dniach.
— Do końca tego roku będziemy zatrudniać około 150 osób — mówi Henning Jørgensen. To trzecia fabryka spółki w Polsce. Badelement projektuje łazienki w Danii, a seryjnie produkuje je w zakładach w Rakowicach Małych i Jaroszowicach. Oba znajdują się w pobliżu Bolesławca na Dolnym Śląsku.
— Nowy zakład nie będzie mieć wpływu na działalność dotychczasowych. Do końca tego roku będziemy mieć w Polsce łącznie około 500 pracowników— szacuje Henning Jørgensen. Badelement produkuje rocznie 5 tys. kabin łazienkowych. Są przewożone na plac budowy i montowane w powstających hotelach, szpitalach itp. Firma najpierw odlewa bryłę, w której powstaje łazienka, następnie montowane są instalacje, potem wchodzi glazurnik, na końcu zakładane są elementy sanitarne.
Zaplombowana „kostka” ładowana jest na ciężarówkę i zawożona do klienta. Do Nowej Soli wejdzie wkrótce kolejny zagraniczny inwestor: niemiecka firma Reuss Seifert, producent dystansów, uszczelnień, zbrojeń, łączników i szalunków założony w 1957 r., w Sprockhövel w pobliżu Wuppertalu. Na działce o powierzchni 15,5 ha Panattoni wybuduje dla firmy halę o powierzchni 30,2 tys. mkw. W lubuskim mieście w budowie jest 10 zakładów. Miasto inwestuje 50 mln zł (85 proc. dofinansowania z UE) w system transportu łączący miejscowości w promieniu 30 km. W Nowej Soli powstanie też hotel robotniczy dla 400 osób, wkrótce miasto ogłosi przetarg na zakup działki.