Bądź tam, gdzie działają banki centralne

Rozmawiała: Jagoda Fryc
opublikowano: 2014-11-26 00:00

3 pytania do… Tomasza Matrasa, z-cy dyrektora inwestycyjnego ds. akcji w Union Investment TFI

1 Chiński bank centralny obniżył stopy procentowe. Kto na tym skorzysta?

W krótkim terminie skorzystają na tym wybrane spółki. Wśród polskich firm beneficjentem jest KGHM, co już widać po jego notowaniach. Wydaje się, że dobre nastawienie do firmy może jeszcze trochę potrwać. Ogólnie jednak obniżki stóp wpływają pozytywnie na cały rynek akcji w dłuższym terminie. Ostatnio można zauważyć ogromną chęć ze strony banków centralnych do podtrzymywania wzrostu gospodarczego. Fed zakończył swój program stymulujący, ale w zamian pojawił się Bank Japonii, teraz Chin, a wkrótce do gry może wejść także EBC. Możliwość zarobku jest tam, gdzie działania banków centralnych. Dobrym tego przykładem jest Japonia. Odkąd tamtejszy bank zaczął aktywnie prowadzić politykę luzowania ilościowego, japońska giełda należy do najmocniejszych wśród rynków rozwiniętych. Warto przypomnieć, jaki wpływ na rynek akcji miała ostatnia decyzja tej instytucji, zwiększająca skalę skupu obligacji. Tylko jednego dnia Nikkei urósł ponad 5 proc., a do dziś, czyli w niecały miesiąc, zyskał już ponad 10 proc. Z pewnością te wydarzenia nasilą debatę na temat QE w Europie. Skala japońskiego QE w 2015 r. będzie niewiele mniejsza niż działania zapowiedziane do tej pory przez EBC, a PKB strefy euro jest ponadtrzykrotnie większe niż PKB Japonii.

2 Jakiej koniunktury spodziewa się pan na GPW w przyszłym roku?

Jesteśmy po sezonie wyników za trzeci kwartał. Widać symptomy spowolnienia, które poniekąd jest pokłosiem tego, co dzieje się na Wschodzie. Czwarty kwartał będzie podobny pod względem wyników, czyli nijaki. Część spółek poradzi sobie świetnie, a część nie. W przyszłym roku koniunktura na GPW będzie moim zdaniem zbliżona do tegorocznej. Szeroki rynek może zyskać kilka procent, a więc kluczem do sukcesu wciąż pozostanie selekcja. Wydaje mi się, że dobrze poradzą sobie niektóre spółki z sektora przemysłowego.

3 Gdzie poza Polską najłatwiej o ciekawe okazje inwestycyjne?

Nigdzie nie będzie łatwo. Nadszedł czas wymagający od spółek konkurencyjności i innowacyjności. Wydaje mi się, że dużą rolę w zachowaniu inwestorów odegrają właśnie banki centralne. Dlatego pozytywnie jestem nastawiony chociażby do japońskiej giełdy. Z opublikowanych ostatnio ankiet przeprowadzonych wśród zarządzających funduszami wynika właśnie, że to Japonia będzie najbardziej przeważonym rynkiem. Jednakże nie skreślałbym także rynków Europy Zachodniej, tym bardziej że coraz bardziej prawdopodobne jest wprowadzenie w nadchodzących miesiącach QE przez EBC. Jeżeli chodzi o nasz region, to wciąż atrakcyjnie wygląda również Turcja, pomimo coraz bardziej wymagających wycen.