Balcerowicz kandydatem na szefa MFW

WST, "GW"
opublikowano: 2011-05-20 09:20

Premier posłuchał użytkowników pb.pl, którzy w sondzie postawili na Leszka Balcerowicza, jako polskiego kandydata na szefa MFW.

Premier Donald Tusk zaproponował osobę prof. Leszka Balcerowicza na stanowisko szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Zdaniem „Gazety Wyborczej”, kandydat przyjął propozycję.

Po ustąpieniu ze stanowiska Doominique'a Strauss-Kahn'a dotychczasowego szefa MFW, który za napaść i próbę gwałtu został aresztowany przez nowojorską policję, w świecie zarówno politycznym, jak i finansowym huczy od spekulacji, kto obejmie po nim schedę i będzie kierował jedną z najważniejszych instytucji.

Spektrum potencjalnych kandydatów jest bardzo szerokie. Spośród Europejczyków największe szanse na objęcie stanowiska ma, , jak pisze „GW”,  francuska minister finansów Christine Lagarde. Wszystko przez rolę jaką odegrała w ustalaniu pakietów ratunkowych dla zadłużonych krajów strefy euro. Z kolei spoza Europy wymienia się m.in. Kemala Dervisa, byłego ministra gospodarki Turcji, czy Agustina Carstensa, szefa meksykańskiego banku centralnego. Nie odpuszczają również Chiny, które widziałyby na czele MFW swojego człowieka, np. Zhu Mina, doradcę DSK. Natomiast szefowie Wspólnoty Niepodległych Państw zaproponowali Grigorija Marczenkę z Kazachstanu.

Dyplomatyczną walkę prowadzi też polski rząd. Naszym kandydatem ma być dwukrotny minister finansów i szef NBP, prof. Leszek Balcerowicz. Po czwartkowym spotkaniu z premierem Tuskiem, miał zgodzić się na kandydowanie.

W przeprowadzonej przez portal pb.pl sondzie, to właśnie Leszek Balcerowicz zdobył największe poparcie naszych internautów z wynikiem na poziomie 55 proc. Wyprzedził w tym badaniu Marka Belkę (obecnego szefa NBP), który osiągnął 11-proc. poparcie oraz byłego ministra finansów Grzegorza Kołodkę (6 proc.) i obecnego szefa polskich finansów Jacka Rostowskiego (również 6 proc. poparcie).