Balcerowicz odszedł - ale mógłby wrócić

Jacek Zalewski
09-07-2007, 00:00

Wiadomość, którą najszybciej podała agencja Reutera, była pierwszym od dawna powiewem ciepła w obyczajach politycznych IV Rzeczypospolitej. Oto rzecznik rządu Jan Dziedziczak zadeklarował, że jeśli zostanie formalnie zgłoszona kandydatura profesora Leszka Balcerowicza na szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), to otrzyma wsparcie. O takim rozwiązaniu kadrowym wstępnie „mówi się”, ale nie jest to kandydatura palcem na wodzie pisana. Szanse Aleksandra Kwaśniewskiego na stanowisko sekretarza generalnego ONZ czy wspomnianego Balcerowicza na prezesurę Banku Światowego były od początku zerowe — w kwestii MFW jest inaczej.

Rządowy sygnał potwierdza, że od czasu do czasu do budowniczych IV RP przebija się gorzka prawda, iż nawet ludzie wrażego układu mogą dobrze służyć Polsce, zwłaszcza za granicą. Podczas swoich wizyt w Watykanie bracia Kaczyńscy zorientowali się na przykład, jak potężną pozycję u Benedykta XVI (zachowaną z czasów Jana Pawła II) ma ambasador Hanna Suchocka — i dlatego wciąż nienawidząc byłej premier politycznie, postanowili utrzymywać ją na placówce.

Siły patriotyczne musiały także przyjąć do wiadomości autorytet komisarz Danuty Hübner. Ponieważ jej najważniejszym partnerem w Polsce jest minister Grażyna Gęsicka, współpraca od początku układa się bardzo dobrze. A podczas ostatniego, nerwowego szczytu Rady Europejskiej w Brukseli prezydent Lech Kaczyński osobiście przekonał się, jak pomocna dla interesów Polski komisarz Hübner może być w warstwie stricte politycznej, poza swoimi obowiązkami. Wypada to podkreślić, albowiem unijni komisarze z założenia powinni się odpępnić — i w bieżącej działalności tak robią — od krajów ich pochodzenia.

Dlatego jeśliby z kandydaturą Leszka Balcerowicza na szefa MFW coś się wykrystalizowało — za co trzymamy kciuki — i profesor otrzymałby poparcie od kierownictwa państwa (a konkretnie z ust prezydenta), to dla opinii publicznej w kraju i dla zagranicy byłby niezwykle optymistyczny sygnał normalności.

Jacek Zalewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Balcerowicz odszedł - ale mógłby wrócić