Leszek Balcerowicz nie pozostawił suchej nitki na zmianach w OFE przygotowanych przez swoich byłych politycznych kolegów. Dziś w Sali Kongresowej warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki wytknie im kolejne błędy. Symbol reform gospodarczych, były prezes Narodowego Banku Polskiego i wicepremier w rządach Tadeusza Mazowieckiego, Jana Bieleckiego i Jerzego Buzka wystąpi na II kongresie Ruchu Społecznego Niepokonani 2012, stworzonego przez przedsiębiorców skrzywdzonych przez państwo.
![MOŻE TYLKO MÓWIĆ: Leszek Balcerowicz jest symbolem zmian, jakie zaszły w Polsce po 1989 r., i najbardziej znanym politykiem, który zainteresował się działalnością Niepokonanych 2012. Tyle że w obecnej polityce nic nie znaczy. [FOT. BLOOMBERG] MOŻE TYLKO MÓWIĆ: Leszek Balcerowicz jest symbolem zmian, jakie zaszły w Polsce po 1989 r., i najbardziej znanym politykiem, który zainteresował się działalnością Niepokonanych 2012. Tyle że w obecnej polityce nic nie znaczy. [FOT. BLOOMBERG]](http://images.pb.pl/filtered/8e55e2bf-913a-4620-85df-6cb6a801bf08/0a121bc4-578a-5461-a3a1-351d3ce30aa7_w_830.jpg)
— Każdy zniszczony przedsiębiorca jest stratą dla gospodarki. W związku z tym nie mieliśmy żadnych oporów przed poparciem przedsiębiorców, którzy tracą swoje przedsiębiorstwa, godność, a nierzadko i życie rodzinne w wyniku niewłaściwych działań organów państwa — tłumaczy Marek Tatała, członek zarządu fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR), założonej przez Leszka Balcerowicza.
Metody mogą się zmienić
Pierwszy kongres Niepokonanych 2012 r. odbył się na przełomie maja i czerwca 2012 r. Zorganizowała go nieformalna grupa przedsiębiorców skrzywdzonych przez urzędników, których historie były pokazywanew polsatowskim programie „Państwo w państwie” i opisywane w „Pulsie Biznesu”. Po kongresie powołali stowarzyszenie, które zaczęło lobbować za zmianami w prawie, mającymi zapobiec sytuacjom podobnych do tych, jakie sami przeżyli za rządów o różnym zabarwieniu politycznym. Nic jednak nie osiągnęli.
— Dwa lata temu obiecaliśmy, że będziemy trzymać się z dala od agresywnej retoryki i szukać dialogu, żeby zreformować system. Ale po dwóch latach, w trakcie których władza nie chce z nami rozmawiać, chcemy zapytać członków i sympatyków, czy dalej podtrzymywać nasze zobowiązanie i próbować nawiązywać dialog z politykami, czy zmienić formy działania na bardziej zdecydowane — wyjaśnia Marcin Kołodziejczyk, jeden z założycieli Niepokonanych 2012.
Stowarzyszenie ma struktury w około 100 powiatach i część jego członków jako bardziej efektywniejszą formę działania od dotychczasowych widzi wystawienie własnych list wyborczych w wyborach do Sejmu jesienią 2015 r.
Stawki niech zostaną
Marcin Kołodziejczyk zaznacza jednak, że organizując kongres, stowarzyszenie chce jeszcze raz nagłośnićproblemy przedsiębiorców.
— Jest taki stereotyp, że jeśli ktoś ma postawione zarzuty, to musi być coś na rzeczy. Nikt, kto się z tym nie zetknął, nie jest jednak w stanie zrozumieć, co ludzie przechodzą. I będziemy organizować trzeci, czwarty, piąty i dziesiąty kongres dopóki tego nie zmienimy — podkreśla Marcin Kołodziejczyk.
— Nie domagamy się w pierwszym rzędzie obniżenia podatków, ale uproszczenia systemu podatkowego. Komu zależy na tym, żeby system był tak skomplikowany, żeby na jego podstawie można było zniszczyć każdego człowieka i zamknąć mu firmę — mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.