Minister zdrowia Marek Balicki podał się do dymisji, ale jego decyzja nie została przez premiera Marka Belkę przyjęta. Decyzja Balickiego miała związek z odrzuceniem w środę przez Sejm projektu ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji Zakładów Opieki Zdrowotnej.
Balicki ocenił, że ustawa o ZOZ-ach stała się elementem gry partyjnej. "W takich warunkach nie jest możliwe prowadzenie skutecznej naprawy systemu służby zdrowia" - podkreślił.
Ustawa przewidywała m.in. udzielenie publicznym szpitalom pożyczki z budżetu państwa, wstrzymanie egzekucji komorników w ZOZ-ach oraz umorzenie części długów. Wniosek o odrzucenie projektu ustawy w całości złożył klub PiS. Do jego odrzucenia zabrakło w Sejmie 13 głosów. W głosowaniu nie wzięło udziału m.in. 17 posłów SLD.