Bank Austria pogłębił korektę na giełdzie w Warszawie

10-09-2003, 15:39

Bank Austria pogłębił korektę na giełdzie w Warszawie WARSZAWA (Reuters) - Środowa sesja na warszawskiej giełdzie przyniosła gwałtowny
spadek cen akcji. Maklerzy są zdania, że korekta pogłębiła się za sprawą Banku Austria,
który zapowiedział swe wejście na warszawski parkiet, co zachęciło graczy do realizacji
zysków. Część drobnych graczy, która kupowała akcje na kredyt, realizuje zaś straty.
Do godziny 15.32 WIG20 spadł o 3,1 procent do 1.518,8 punktu, a obroty osiągnęły 458
milionów złotych. Liderami spadków okazały się banki zniżkujące za sprawą przewidywań, że
inwestorzy szukają pieniędzy na akcje Banku Austria, który pojawić ma się na GPW w
październiku. Część graczy robi też miejsce w portfelach na ofertę 15 procent akcji TPSA.
"Mamy kontynuację wcześniejszej korekty, której katalizatorem okazał się Bank Austria.
Wiadomość o jego debiucie trafiła na podatny grunt, ponieważ ceny były wysokie, a
inwestorzy realizują zyski a nie straty, więc tym łatwiej było im zacząć sprzedawać" -
powiedział makler z zagranicznego domu maklerskiego.
"Sytuacja w Europie jest słaba. Nadeszła podaż od zagranicznych inwestorów, którzy
zamieniają zyski na gotówkę. Jest mnóstwo zleceń. Zagranica wychodzi, a kraj się boi
kupować nie wiedząc, czy nie spadniemy jeszcze niżej" - dodał Sebastian Siejko, makler z
CA IB Securities.
Inni maklerzy mówią zaś, że panika zapanowała wśród krajowych inwestorów
indywidualnych, którzy są odpowiedzialni za ostatnią falę hossy. Ponieważ WIG20 mocno
ostatnio stracił zaczęli sprzedawać. Część z nich mogła kupować akcje na kredyt - kiedy
ceny ostro spadły w domach maklerskich powłączały się automatyczne zlecenia sprzedaży.
Maklerzy bagatelizują wpływ psychologiczny przypadającej jutro drugiej rocznicy ataków
na Nowy Jork. Część graczy obawiała się nowych działań terrorystycznych i ich wpływu na
rynki. Część specjalistów sądzi dziś, że spadki w Warszawie dobiegają końca i nastąpi
oczekiwane odbicie.
"Wierzymy, że gwałtowne przeceny szybko się kończą. Straciliśmy już 200 punktów i
rynek powinien znaleźć dno w okolicach 1480-1500 punktów na WIG20. Wtedy nastąpi
ostrzejsze odreagowanie" - powiedział makler z zagranicznego domu maklerskiego w
Warszawie.
Wśród najbardziej zniżkujących akcji znalazł się PGF, który stracił 7,7 procent
obliżając swój kurs do 44,3 złotego. Maklerzy sądzą, że był to efekt umówionej transakcji
sprzedaży przez giełdę pakietu 540 tysięcy akcji po 44 złote za sztukę.
**************************** STAN RYNKU O GODZ. 15.28 ***********************************
Indeks WIG20: spadek o 3,0 procent do 1.520,4 punktu;
Obroty w notowaniach ciągłych: 456 milionów złotych;
Najchętniej handlowane spółki:
TPSA - spadek o 2,0 proc. do 14,7 zł;
Pekao - spadek o 2,2 proc. do 109 zł;
PGF - spadek o 7,3 proc. do 44,5 zł;
PKN Orlen - spadek o 0,9 proc. do 23,2 zł.
((Autor: Marcin Gocłowski; Redagowała: Olga Markiewicz; warsaw.newsroom@reuters.com;
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: marcin.goclowski.reuters.com@reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bank Austria pogłębił korektę na giełdzie w Warszawie