Bank BPH chce mieć 0,5 mln kart z mikroprocesorem do końca 2006 r.

Internet Securities
opublikowano: 2006-01-11 13:00

Bank BPH SA wprowadza nowe karty z mikroprocesorem i ma nadzieję, że do końca roku wymieni około 200 tys. starych kart, powiedział w środę dyrektor departamentu klienta indywidualnego w BPH Andrzej Budasz. Bank szacuje też, że do końca 2006 roku będzie posiadać 0,5 mln kart kredytowych z chipem.

Bank BPH SA wprowadza nowe karty z mikroprocesorem i ma nadzieję, że do końca roku wymieni około 200 tys. starych kart, powiedział w środę dyrektor departamentu klienta indywidualnego w BPH Andrzej Budasz. Bank szacuje też, że do końca 2006 roku będzie posiadać 0,5 mln kart kredytowych z chipem.

„Karty wyłącznie z paskiem magnetycznym będą wymieniane na nowe z mikroprocesorem, sukcesywnie wraz z terminem ich zapadalności. Musimy mieć na uwadze, że nie ma jeszcze dostatecznej infrastruktury do obsługi tych kart na rynku” – powiedział Budasz podczas konferencji prasowej.

Dodał, że nowe karty są kartami hybrydowymi chipowo-magnetycznymi. Według Budasza kart kredytowych banku funkcjonujących i podlegające sukcesywnej wymianie jest obecnie około 400 tys.

„Miesięcznie bank sprzedaje około kilkanaście nowych kart. Dlatego zamierzamy mieć do końca roku 0,5 mln kart kredytowych. Przymierzamy się również do tego, aby karty z mikroprocesorem mogły służyć do innych celów, na przykład jako klucze elektroniczne” – dodał Budasz.

Wraz z nowymi kartami z mikroprocesorem bank wprowadza jednocześnie dwie prestiżowe karty kredytowe MasterCard World Signia i Platinum.

„Na razie są one bez chipów, ale również i one będą wymieniane sukcesywnie na nowe. Ich oprocentowanie jest obecnie bardzo atrakcyjne. Spodziewamy się, że do końca roku wydamy około tysiąca takich kart” – powiedział dyrektor.

Użytkownicy nowych prestiżowych kart kredytowych otrzymają również specjalny pakiet usług dodatkowych.

Bank uważa, że na rynku kart kredytowych zajmuje czwarte miejsce na rynku polskim.

„Zobaczymy, jakie zmiany nastąpią wśród liderów, czyli Citibanku i PKO BP. Z pewnością chcemy utrzymać nasze miejsce, a nie jest wykluczone, że przesuniemy się w rankingu wyżej” – powiedział Budasz.

Po trzech kwartałach skonsolidowany zysk netto banku wyniósł 716,38 mln zł wobec 555,55 mln zł zysku rok wcześniej, zaś skonsolidowany wynik z tytułu odsetek wyniósł odpowiednio 1,471 mld zł wobec 1,338 mld zł.