Łączna wartość depozytów na życzenie wzrosła w tygodniu zakończonym 25 maja o 0,04 proc. do 576,63 mld CHF. Ich wyraźny wzrost mógłby sygnalizować, że doszło do interwencji banku centralnego na rynku walutowym.

W ubiegłym tygodniu wartość franka szwajcarskiego wzrosła najwyżej wobec euro od dwóch miesięcy. Powodem był niepokój dotyczący sytuacji politycznej we Włoszech, a także obawa pogorszenia stosunków między USA i Koreą Północną.
Thomas Stucki, specjalista ds. walut w St. Gall Kantonalbank powiedział, że bank centralny czeka „nieprzyjemne lato” z powodu spodziewanych zawirowań w krajach eurolandu.
- Trudno jest wskazywać, na jakim poziomie SNB będzie interweniował, aby powstrzymać spadek tego kursu, ale raczej trudno spodziewać się jego aktywności powyżej 1,10 CHF za euro – powiedział.
W poniedziałek frank słabnie o 0,3 proc. do 1,1572 CHF za euro.