Bank na ścieżce szybkiego wzrostu

Beata Tomaszkiewicz
06-02-2006, 00:00

Ubiegły rok był wyjątkowo dobry dla BZ WBK, ale rekordowy będzie dopiero ten — zapowiada Jacek Kseń, szef banku.

Koniec z dywidendą wysokości 40 proc. zysku. BZ WBK zapowiada, że teraz będzie płacił akcjonariuszom zdecydowanie więcej.

— Nasz współczynnik wypłacalności wynosi 17 proc. Mamy więc kapitał na rozwój. Dlatego zarekomendujemy wypłatę niemal całego zysku za ubiegły rok w postaci dywidendy dla akcjonariuszy. Równocześnie sądzimy, że dopóki nasz współczynnik wypłacalności nie spadnie do nadal bardzo bezpiecznego poziomu 12 proc., będziemy wypłacali naszym udziałowcom niemal cały zysk. Dotyczy to więc także tego roku — mówi Jacek Kseń, prezes BZ WBK, który kilka dni temu zapowiedział, że w kwietniu 2007 r. odejdzie ze stanowiska.

Wiodące produkty

Prezes ma bardzo duże oczekiwania wobec tegorocznego wyniku.

— Ubiegły rok był rekordowy pod względem zysku, ale nie ukrywam, że w tym roku powinien być znacznie wyższy — podkreśla Jacek Kseń.

Nie ujawnia, ile w 2005 r. zarobiła na czysto grupa BZ WBK (bank poda wyniki pod koniec miesiąca) ani jakie są prognozy na 2006 r. Zdaniem analityków, zysk banku za ubiegły rok przekroczył 530 mln zł, a w tym może dojść do 600 mln zł.

— Już w styczniu dynamika wzrostu była zdecydowanie większa niż na początku 2005 r. — zapewnia Jacek Kseń.

Nadzieje na sukces grupy bank opiera m.in. na wynikach spółek zarządzających aktywami.

— Nasz fundusz inwestycyjny Arka jest numerem dwa na rynku (po Pioneer Pekao) i pierwszy pod względem zgromadzonych aktywów. Spółka asset management jest natomiast niekwestionowanym liderem. Obie bardzo szybko rosną — argumentuje Jacek Kseń.

BZ WBK stawia na dwa produkty — kredyt gotówkowy i finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw. Oba są wysokomarżowe.

— W ubiegłym roku wartość kredytów gotówkowych wzrosła o ponad 80 proc. Na początku obecnego też widzimy duże zapotrzebowanie klientów, podobnie jak na kredyty dla małych i średnich firm — wyjaśnia Jacek Kseń.

Trudne decyzje

Nie ukrywa, że jedną z najtrudniejszych decyzji była rezygnacja z udzielania kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich.

— W efekcie portfel ten przyrasta nam zdecydowanie wolniej niż bankom, które postawiły na tę walutę. Ale sądzę, że dzięki spadającym stopom procentowym i mocnemu złotemu również wzrost kredytów hipotecznych będzie szybszy niż w 2005 r. — uważa Jacek Kseń.

Nie zgadza się z opinią analityków, którzy twierdzą, że BZ WBK co prawda nie udziela kredytów hipotecznych we franku ze względu m.in. na ryzyko kursowe, ale jego grupa ma jednak gigantyczne przyrosty jednostek TFI, gdzie klienci narażeni są na ryzyko związane np. ze złą sytuacją na giełdzie.

— To inny rodzaj ryzyka. Jednostki bardziej agresywnego funduszu akcyjnego można w jednej chwili zamienić na jednostki funduszu bezpiecznego, np. dokonując operacji przez internet. Ponadto osobom, które nie grają na GPW, oferujemy fundusze stabilnego wzrostu, gdzie tylko 30 proc. kapitału lokuje się w akcjach. W przypadku kredytu hipotecznego nie da się tak łatwo przejść na złotego czy wyjść z inwestycji — twierdzi Jacek Kseń.

Niezbyt entuzjastycznie podchodzi też do bankowości korporacyjnej.

— Dopiero pod koniec ubiegłego roku ruszyły kredyty dla korporacji, ale konkurencja na tym rynku jest bardzo duża, więc ich zyskowność jest minimalna — wyjaśnia Jacek Kseń.

Dlatego bank będzie walczył o korporacje, ale nie zamierza szturmować tego rynku za wszelką cenę.

Okiem eksperta

Dobra wiadomość dla rynku

Nareszcie BZ WBK zaczyna płacić wysoką dywidendę. Sądzę, że to bardzo dobra wiadomość dla rynku. Szacuję, że w ubiegłym roku bank zarobił na czysto 538,5 mln zł, jednak mogłem nie oszacować wpływów z TFI. Moja prognoza zysku BZ WBK na ten rok wynosi 575 mln zł, przy uwzględnieniu umiarkowanego wpływu z TFI, ale jeśli będzie on bardzo duży, to automatycznie wynik banku wzrośnie.

Andrzej Powierża, analityk BDM PKO BP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Bank na ścieżce szybkiego wzrostu