Bank of America w zasięgu Millennium

Weronika KosmalaWeronika Kosmala
opublikowano: 2017-09-14 22:00
zaktualizowano: 2017-09-14 19:55

Wystarczy 1 tys. zł, a jeden z największych banków Zachodu da ci zarobić prawie 20 proc. — tak mógłby reklamować swój amerykański sen Bank Millennium, który do 2 października przyjmuje zapisy na nową strukturę „Bankowy Lider”.

Tytułowym wybrańcem ma być Bank of America i to właśnie wartość jego akcji zadecyduje o stopie zwrotu, jaką po dwóch latach lokaty osiągnie inwestor.

Bank of America
Bank of America
ARC

Bezpośrednie przełożenie byłoby jednak zbyt proste, dlatego Millennium przygotował jeszcze dwa niemal obowiązkowe elementy struktury: współczynnik partycypacji i barierę dla kursu. Klient Millennium zarobi więc, jeśli kurs lidera z Ameryki przez cały okres lokaty będzie niższy niż 140 proc. jego wartości początkowej — wtedy będzie mu się należała połowa wypracowanej stopy zwrotu.

Żadne oprocentowanie nie będzie przewidziane, kiedy cena akcji ani nie zahaczy o próg, ani finalnie nie wzrośnie, jak również w przypadku wycofania kapitału przedwcześnie. Scenariusz krótszy niż dwa lata wiąże się z utratą odsetek i opłatą od 0,5 proc. do 3 proc. wpłaconej kwoty, w zależności od stopnia niecierpliwości. Między projekcją najbardziej optymistyczną a tą ostatnią jest jeszcze jedno rozwiązanie, w którym kurs Bank of America choć raz przekroczy próg 140 proc. — wtedy oprocentowanie na koniec wyniesie 1 proc. Zakładając, że wpłacimy 10 tys. zł, w nagrodę pocieszenia dostaniemy 100 zł.