Wall Street spada, rentowności obligacji idą w dół

Chloe Farrell (Business Post)
opublikowano: 2026-09-29 22:42

Akcje amerykańskie zakończyły wtorkową sesję umiarkowanymi spadkami, odrabiając część wcześniejszych, większych strat. Stało się tak po wypowiedziach prezesa nowojorskiego Fedu Johna Williamsa, które zmniejszyły obawy, że do kolejnej podwyżki stóp procentowych może dojść już w październiku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na rynku obligacji rentowność benchmarkowych 10-letnich obligacji skarbowych USA niewiele się zmieniła i wyniosła 5,234 proc., czyli około 0,002 pkt proc. mniej niż wcześniej.

Dow Jones Industrial Average spadł o 0,26 proc., do 51 349,92 pkt. S&P 500 zniżkował o 0,17 proc., do 7670,84 pkt., a Nasdaq Composite stracił 0,09 proc., kończąc sesję na poziomie 26 797,54 pkt.

Wśród spółek wchodzących w skład Dow Jones najmocniej zyskał Boeing, którego akcje wzrosły o 1,78 proc. na zamknięciu. Kurs odbił się po niedawnej wyprzedaży, wspierany przez podtrzymanie rekomendacji „kupuj” przez analityków oraz uspokajające komentarze klientów z sektora lotniczego dotyczące usterki oprogramowania.

Nastroje poprawiły się w drugiej części sesji po tym, jak Williams zasugerował, że kolejna podwyżka stóp Fed może nastąpić dopiero w grudniu.

Jego wypowiedzi skłoniły inwestorów do ograniczenia oczekiwań dotyczących ruchu w październiku. Wynikająca z notowań rynkowych prawdopodobieństwo podwyżki stóp 28 października spadło do około 50 proc., z około 70 proc. w poniedziałek.

Zmiana oczekiwań dotyczących stóp procentowych pomogła ograniczyć straty głównych indeksów giełdowych, ponieważ inwestorzy ponownie oceniali prawdopodobną ścieżkę polityki pieniężnej USA.

Artykuł opublikowany za irlandzkim portalem biznesowym Business Post z Grupy Bonnier.