Powiedziała też, nawiązując do scenariusza bazowego banku, że równie mało prawdopodobne jest by instytucja w tym roku prowadziła działalność na rynku walutowym.

Nabiullina uważa też, że rosyjski bank centralny nie widzi żadnych bezpośrednich ryzyk dla rosyjskiej gospodarki jeśli Brytyjczycy zagłosują przeciwko pozostaniu ich kraju w strukturach Unii Europejskiej.
Presja będzie, ale o charakterze pośrednim. Brexit może oddziaływać na naszą ekonomię poprzez wpływ na rynkach surowcowych.
Szefowa Banku Rosji twierdzi, że do końca tego roku amerykańska Rezerwa Federalna przeprowadzi jedną, najwyżej dwie podwyżki stóp procentowych w USA.
Przewidujemy stopniowe zaostrzanie polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych – wyjaśnia Nabiullina.
Stwierdziła przy tym, że rosyjska gospodarka staje się mniej zależna od dolara.
Wcześniej rosyjski bank centralny obniżył główną stopę procentową o pół punktu do 10,5 proc. i zasygnalizował dalszą kontynuację luzowania polityki monetarnej.