Dzięki temu już od rana złoty zyskuje do franka (kurs spadł do 2,81 zł), choć jednocześnie nieco słabnie względem euro i dolara.
- Z uwagi na ryzyko deflacji została podjęta stanowcza akcja i będziemy kontynuować realizację tej strategii tak długo, dopóki utrzyma się ryzyko - powiedział Jean-Pierre Roth, prezes SNB.
Decyzję o interwencjach ujawniono pod koniec stycznia, tłumacząc to troską o
szwajcarskich eksporterów, którzy generują ponad połowę PKB
kraju.