Bank Światowy stawia na Polskę

International Finance Corporation wraca do finansowania inwestycji nad Wisłą. Proponuje długoterminowe kredyty na projekty rozwojowe.

International Finance Corporation (IFC), będąca częścią grupy Banku Światowego, znów zwraca się w stronę Polski. Organizacja aktywnie działała u nas w latach 1993-2003, zanim napłynął kapitał unijny, zasilając firmy 600 mln USD. Wejście Polski do Unii było jednym z powodów ograniczenia działalności IFC w Polsce, w 2013 r. instytucja nie była zaangażowana w żadną z realizowanych u nas inwestycji.

Teraz IFC ma dla przedsiębiorców nową ofertę. Będzie współfinansować raczej duże projekty, o wartości powyżej 25 mln USD.

Inwestycje w regionie

IFC z założenia dostarcza finansowanie prywatnym przedsiębiorstwom, prowadzącym działalność na rynkach wschodzących.

— W grupie Banku Światowego realizujemy wspólną misję stymulowania wzrostu gospodarczego i podnoszenia standardów życia mieszkańców krajów rozwijających się poprzez inwestowanie w prywatne projekty. Instrumenty wsparcia dostosowujemy do rzeczywistych potrzeb poszczególnych rynków, projektów i klientów — zaznacza Tomasz Telma, dyrektor IFC na Europę Środkową i Wschodnią.

W Polsce IFC planuje angażować się zwłaszcza w projekty infrastrukturalne, w tym związane z rozwojem infrastruktury municypalnej, kształtującej przestrzeń miejską. Instytucja chce także wspierać podmioty działające w sektorach: edukacji, kształcenia prywatnego, ochrony zdrowia, rolnictwa (zwłaszcza przetwórstwa), automotive czy energetyki (w tym odnawialnej).

— Możemy zapewnić finansowanie także firmom stawiającym na ekspansję zagraniczną, które chcą inwestować w krajach mniej rozwiniętych gospodarczo. Tego typu działania zapewniają przepływ kapitału z bardziej zamożnych rynków do państw rozwijających się. Współfinansowane mogą być również projekty — w sektorze prywatnym lub na szczeblu regionalnym — dla których pozyskano część pieniędzy z Unii Europejskiej — dodaje Tomasz Telma.

Finansowanie dla firm

W Europie i centralnej Azji IFC inwestuje rocznie ok. 4,5 mld USD (w poprzednim roku podatkowym: 3,3 mld USD z funduszy własnych, resztę od partnerów). W 2013 r. ponad 1 mld USD trafiło do Turcji, a na Ukrainę — ok. 350 mln USD. Inwestycje u naszego wschodniego sąsiada mogą jednak zostać ograniczone ze względu na sytuację polityczną. Pieniądze są przekazywane przedsiębiorcom w formie kredytów udzielanych w dolarach, euro lub walucie lokalnej, kredytów konsorcjalnych, udzielanych przez grupę banków, inwestycji kapitałowych (do 25 proc. kapitału akcjonariuszy), finansowania quasi-kapitałowego, strukturalnego, w postaci produktów kontroli ryzyka czy instrumentów finansowania handlu.

— Z zasobów finansowych IFC można uzyskać do 35 proc. wartości projektu, a w przypadku nowych przedsięwzięć — do 25 proc. Spłata może być rozłożona na kilka lat, np. w przypadku inwestycji w przetwórstwo, i aż na kilkanaście lat przy finansowaniu inwestycji w infrastrukturę — wyjaśnia Tomasz Telma. Zwykle kredyty są udzielane na 7-12 lat, choć zdarzyło się, że spłata była zaplanowana na 20 lat.

Miliardowa skala
W poprzednim roku podatkowym IFC zainwestowała ponad 18 mld USD w 612 projektów w 113 krajach na całym świecie. 3,3 mld USD trafiło do Europy i centralnej Azji, co pozwoliło pozyskać na inwestycje dodatkowe 6,5 mld USD od partnerów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Bank Światowy stawia na Polskę