Po klientach indywidualnych e-kont doczekały się firmy.
Niemal 90 proc. Polaków nie korzysta z bankowości mobilnej — wynika z badań przeprowadzonych przez instytut Mands we współpracy z portalem Money.pl. Spośród tych, którzy z niej korzystają, 34 proc. robi to kilka razy w miesiącu, 24 proc. raz w miesiącu, a tylko 6 proc. codziennie.
— Polacy najczęściej (37 proc.) w bankowości telefonicznej wykorzystują tzw. operacje pasywne, takie jak kontakt z konsultantem telefonicznym. 32 proc., wykorzystuje bardziej aktywny i zaawansowany technicznie serwis WAP — mówi Mariusz Orczyk, dyrektor zarządzający Mands.
Większość dla indywidualnych
Zdaniem Remigiusza Kaszubskiego, dyrektora w Związku Banków Polskich, kierującego zespołem ds. systemu płatniczego i bankowości elektronicznej, bankowość mobilna rozkwitnie u nas na dobre dopiero, gdy pojawią się aplikacje przystosowane do kont, a nie jedynie witryny internetowe dostępne za pośrednictwem przeglądarki w telefonie.
— Będzie alternatywną formą dostępu z funkcjami, których nie są w stanie zaoferować tradycyjne komputery, np. powiązanie z usługami lokalizacyjnymi, wykorzystanie technologii zbliżeniowych, a przede wszystkim wykorzystanie faktu, że komórkę mamy przeważnie przy sobie i na ogół włączoną — uważa Wojciech Dworakowski, ekspert ds. bezpieczeństwa IT w firmie SecuRing.
Badanie Mands pokazuje, że bankowość mobilna to domena kilku największych banków.
— Najczęściej korzystają z niej klienci Pekao i Banku Zachodniego WBK (po 23 proc.). Wysoka pozycja tego drugiego może wynikać z jego dobrej bankowości internetowej, w której są niektóre usługi dostępu do konta przez telefon — komentuje Mariusz Orczyk.
Sporo korzystających z bankowości telefonicznej klientów mają też PKO BP (13,8 proc.), mBanku (12,5 proc.) i ING (7,5 proc.).
Wzbogacanie oferty
Coraz częściej banki oferują mobilne aplikacje dla przedsiębiorców (m. in. Bank Millennium, Getin Bank, Raiffeisen Bank, Alior Bank). Jak wynika z przeprowadzonych przez serwis PRNews. pl testów aplikacji iGetin, nie jest ona przystosowana do zbyt skomplikowanych operacji, bo ideą jej twórców było umożliwienie łatwego dostępu do rachunku, podgląd ostatnich operacji i szybkie przelewy. Ale zakładka "dane" daje dostęp do informacji o numerze REGON i NIP.
We wczesnym stadium rozwoju jest bankowość mobilna Banku Millennium.
— Małym firmom proponujemy ją w formie komunikatów SMS. Przykładowe transakcje to przelew z konta firmowego, zapytanie o saldo, o listę transakcji, doładowanie telefonu. Planujemy też udostępnić bankowość mobilną w formie aplikacji klientom biznesowym, by mogli wygodnie i szybko wykonać i potwierdzić zlecenia z konta firmowego — zapowiada Krzysztof Biernacki, kierownik zespołu produktów bankowości detalicznej w departamencie bankowości elektronicznej w Banku Millennium.
W Raiffeisen Bank Polska oprócz standardowych czynności można przez telefon założyć lokatę lub sprawdzić kursy walut. We wszystkich bankach bankowość mobilna jest bezpłatna.
— Warunkiem logowania w systemie bankowości mobilnej jest posiadanie przez firmę umowy ramowej. Dostęp do systemu mają osoby z odpowiednimi uprawnieniami, np. prezesi — mówi Krzysztof Suchan, specjalista ds. bankowości internetowej w Alior Banku.
Do wprowadzenia bankowości mobilnej dla firm przygotowują się też inni. W maju Bank Zachodni WBK i sieć komórkowa Plus zaczęły dwumiesięczne testy wspólnego projektu z wybraną grupą klientów. Wprowadzenie aplikacji przewidziano jeszcze w tym roku. Podobne plany ma Pekao. l
Okiem eksperta
Przede wszystkim bezpieczeństwo
Wojciech Dworakowski, ekspert ds. bezpieczeństwa IT w SecuRing
Usługi mobilne — w tym bankowość — mogą być bezpieczne, jeśli zostaną wyciągnięte właściwe wnioski z wdrażania innych technologii.
Szczególne wyzwania to:
• edukacja użytkowników, np. promowanie konieczności blokowania telefonu i wylogowywania się z bankowości mobilnej;
• uwzględnienie specyfiki technologii mobilnych i nowych scenariuszy użycia podczas projektowania zabezpieczeń, szczególnie ograniczenie i właściwe zabezpieczenie danych przechowywanych w telefonie;
• szczegółowe testowanie bezpieczeństwa rozwiązań odpowiednio wcześniej przed uruchomieniem produkcyjnym.
• osiągnięcie właściwego kompromisu między bezpieczeństwem a wygodą użytkowania.