Inflacja bazowa w Polsce spadła w czerwcu

PAP
opublikowano: 2026-07-16 14:26

W czerwcu br. inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3 proc. w ujęciu rocznym wobec 3,1 proc. miesiąc wcześniej – poinformował w czwartek Narodowy Bank Polski. Wskaźnik inflacji konsumenckiej wyniósł w zeszłym miesiącu 2,5 proc. rok do roku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Zgodnie z komunikatem banku centralnego o inflacji bazowej w czerwcu br. inflacja rok do roku po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 2,1 proc. wobec 2,8 proc. miesiąc wcześniej; po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 2,8 proc. wobec 3,3 proc. miesiąc wcześniej; po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,0 proc. w porównaniu z 3,1 proc. miesiąc wcześniej. Natomiast tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 2,8 proc, a miesiąc wcześniej 3,3 proc.

W kwietniu br. inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3 proc. rdr, a w marcu 2,7 proc.

Inflacja bazowa - preferowana przez ekonomistów miara inflacji

NBP przypomina, że co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej, co pomaga zrozumieć charakter inflacji w Polsce. Wyjaśnia, że wskaźnik inflacji konsumenckiej, czyli CPI, pokazuje średnią zmianę cen całego, dużego koszyka dóbr kupowanych przez konsumentów. Tymczasem przy wyliczaniu wskaźników inflacji bazowej analizie są poddawane zmiany cen w różnych segmentach tego koszyka, co pozwala lepiej identyfikować źródła inflacji i trafniej prognozować jej przyszłe tendencje.

„Najczęściej używanym przez analityków wskaźnikiem jest wskaźnik inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii. Pokazuje on tendencje cen tych dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny ma relatywnie duży wpływ. Ceny energii (w tym paliw) są bowiem ustalane nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych, czasem również pod wpływem spekulacji. Ceny żywności w dużej mierze zależą m.in. od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym” – wskazał NBP w komunikacie.