Banki centralne w roli głównej

  • Mariusz Potaczała
opublikowano: 08-07-2013, 00:00

Komentarz walutowy

Bank Anglii i Europejski Bank Centralny jeszcze klarowniej niż dotychczas zasygnalizowały perspektywy polityki pieniężnej. W rezultacie, pomimo utrzymania dotychczasowych parametrów polityki monetarnej, i funt szterling, i euro zostały dotkliwie przecenione. Mark Carney, który wcześniej stał na czele Banku Kanady, przejdzie do historii nie tylko jako pierwszy zagraniczny gubernator BoE. Jego era stać będzie pod znakiem słabego funta i zastosowania nowych narzędzi wspierających chimeryczną brytyjską gospodarkę.

Poprawiająca się kondycja amerykańskiego rynku pracy potwierdzona została nie tylko wyższą od prognoz zmianą zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, ale także rewizją w górę danych za poprzednie miesiące. Motywem przewodnim notowań pozostanie kwestia szybkiego ograniczenia przez Rezerwę Federalną tempa skupu aktywów, które umożliwi dobra koniunktura.

Uważamy, że nastąpi to już we wrześniu. Już teraz jednak rosnąć będą rentowności papierów dłużnych USA, kapitał odpływać będzie także z rynków długu państw wschodzących. Dolar amerykański kontynuować będzie umocnienie do najważniejszych walut, a złoty podobnie jak większość walut z grona emerging markets pozostanie pod presją. Wobec tego uważamy, że korekcyjny powrót kursu EUR/PLN w okolice 4,27 zł stworzy dobrą okazję do sprzedaży polskiej waluty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała DM TMS Brokers

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu