Banki mają sposoby, aby pomóc firmom w tarapatach

Marta Walczak
opublikowano: 31-05-2011, 00:00

Kryzys spowodował, że przedsiębiorcy częściej sprawdzają, co bank może im zaoferować w razie kłopotów.

Kryzys spowodował, że przedsiębiorcy częściej sprawdzają, co bank może im zaoferować w razie kłopotów.

Instytucje finansowe oferują wiele rozwiązań poprawiających płynność przedsiębiorców. Z reguły są to produkty dostosowane do indywidualnych cech firmy, np. do wielkości przedsiębiorstwa i branży, w której działa. Najpopularniejszą formą pomocy jest kredyt obrotowy oraz faktoring, który cieszy się na rynku coraz większym zainteresowaniem. Banki jednak zapewniają, że nie są to jedyne sposoby poprawiające funkcjonowanie firmy.

Faktoring i kredyt

— Kredytu obrotowego udziela się najczęściej na bieżącą działalność, a jego zabezpieczeniem mogą być określone wierzytelności kontrahentów. Wśród produktów kredytowych, które pozwalają utrzymać płynność finansową firmy w długim okresie są kredyty zabezpieczone hipoteką na nieruchomości. Taki kredyt pozwala rozplanować cele na przyszłe lata — mówi Filip Mazurek, kierujący zespołem zarządzania produktami w departamencie marketingu bankowości przedsiębiorstw, Banku Millennium.

Zdaniem ekspertów lepszym sposobem utrzymania płynności finansowej jest faktoring. Ma więcej zalet niż kredyt obrotowy. Mimo że jest nieco droższy, przedsiębiorcy chętniej go wybierają, ponieważ kuszą ich zawarte w nim dodatkowe usługi.

— Faktoring pozwala skrócić cykl obrotu pieniędzy w firmie poprzez zamianę należności na gotówkę, co znacznie poprawia płynność finansową. Wystarczy przesłać do banku faktury i następnego dnia ma się do dyspozycji środki w wysokości do 90 proc. wartości przesłanych faktur. To usługa droższa niż kredyt, ale oferuje dodatkowe korzyści. Różnica w cenie związana jest właśnie z tymi dodatkami, czyli np. zarządzaniem należnościami czy przejęciem ryzyka. Sam koszt finansowania jest porównywalny — tłumaczy Sebastian Grabek, dyrektor departamentu faktoringu HSBC Bank Polska.

Ostrożność

Okazuje się jednak, że w ostatnim czasie przedsiębiorcy ostrożnie podchodzą do współpracy z bankami. Dokładniej dobierają partnerów i oferowane przez nich usługi.

— Większość przedsiębiorstw, zamrażając wiele inwestycji z wyjątkiem tych najbardziej niezbędnych, znalazła się w stanie nadpłynności. Chętniej lokują wolne środki w bankach, niż od nich pożyczają. Przedsiębiorcy wnikliwie analizują warunki, dokonują wyboru na podstawie wielu czynników, np. uwarunkowań prawnych, reputacji banku czy doświadczenia w dotychczasowej współpracy. Obserwując rynek usług finansowych, a w szczególności usług finansowania bieżącego, można wysnuć wniosek, że klienci sektora bankowego są bardziej konserwatywni niż same banki. Przyczyny tego zjawiska są bardzo złożone, ale głównym powodem jest to, że poziom świadomości i edukacji finansowej przedsiębiorców bardzo się podniósł. W ostatnich paru latach kryzysu podniósł się poziom ich wiedzy. Za tę naukę drogo jednak zapłacili. Jeśli już dokonają wyboru produktu i partnera, zawierają z nim stosowną umowę — podsumowuje Witold Miś, dyrektor zarządzający obszaru klienta biznesowego Banku BPH.

okiem praktyka

Polski system handlu znów działa aktywnie

Marcin Lucimiński, dyrektor biura małych i średnich przedsiębiorstw w BRE Banku

Kredyt obrotowy jest jedną z najczęściej wykorzystywanych przez małych i średnich przedsiębiorców form finansowania. Biorąc pod uwagę zdolność kredytową czy możliwość przedstawienia wymaganych zabezpieczeń, nie jest jednak dla wszystkich dostępny. W takiej sytuacji możemy zaproponować firmie rozwiązania alternatywne — dyskonto wierzytelności. Bardzo popularny jest również faktoring. Oba produkty pozwalają na szybkie otrzymanie należności. Dodatkową zaletą faktoringu jest kompleksowość usługi — oprócz finansowania przedsiębiorca zyskuje bezpieczeństwo transakcji. faktor prowadzi konta rozliczeniowe odbiorców, może przejąć ryzyko ich wypłacalności i wspierać w egzekwowaniu należności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Walczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu