Banki nagrodzą nielojalnych klientów

opublikowano: 11-06-2018, 22:00

Oferta kont oszczędnościowych z odsetkami powyżej 2 proc. jest bogata, ale wybór mają tylko ci, którzy do banków przywiązani nie są

Biorąc pod uwagę wysokość stóp procentowych NBP i sytuację na rynku, bezkonkurencyjna w rankingu kont oszczędnościowych wydawać by się mogła oferta BZ WBK. Na mobilnym koncie oszczędnościowym, które założyć można, wypełniając internetowo wniosek, a umowę podpisać za pośrednictwem np. kuriera, oprocentowanie sięga 2,7 proc. Szkopuł w tym, że to oprocentowanie promocyjne i choć wciąż można skorzystać z oferty (obowiązuje do 30 czerwca), to odsetki w takiej wysokości naliczone zostaną jeszcze tylko na koniec lipca. Później oprocentowanie konta będzie standardowe — obecnie stawka to zaledwie 0,4 proc. Promocja trwa od marca, być może bank wprowadzi nową, zwłaszcza że powód ku temu będzie dobry, bo szykuje się zmiana nazwy na Santander Bank Polska. Ci, którzy skuszą się na konto mobilne, powinni pamiętać, że 2,7 proc. to oprocentowanie wkładu w wysokości do 100 tys. zł. Powyżej tej kwoty odsetki to 0,4 proc.

Ograniczeń czasowych nie ma Indeksowane Konto Oszczędnościowe, dostępna w Toyota Banku, ale jego oprocentowanie to 2,2 proc. w skali roku dla kwoty do 100 tys. zł. Powyżej tego progu stawka też jest względnie atrakcyjna, bo wynosi 1,45 proc. Prowadzenie rachunku jest bezpłatne, internetowy przelew do innego banku też nic nie kosztuje. W BZ WBK za przelew zewnętrzny trzeba zapłacić 10 zł, w Idea Banku — 5 zł na koncie Zośka Pro, gdzie oprocentowanie w wysokości 1,85 proc. obowiązuje co najmniej do 31 lipca tego roku. Wpłacić można dowolną kwotę. To propozycja numer 3 w rankingu kont, których otwarcie nie wiąże się z koniecznością spełnienia dodatkowych warunków. Pozostałe oprocentowane są co najwyżej na 1,5 proc., a w dużych bankach, jak np. ING, mBank czy PKO BP, stawka to 0,5-0,7 proc. W Citi Handlowym standardowe konto ma oprocentowanie w wysokości zaledwie 0,1 proc. W wersji dostępnej dla posiadacz konta osobistego w tym banku Citi oferuje stawkę 1,5 proc. na koncie SuperOszczędnościowym. Takie odsetkinaliczane są jednak tylko do kwoty 20 tys. zł. Założyć można jednak dowolną liczbę rachunków, więc większe kwoty można rozdzielić na kilka kont.

Zgoda procentuje

Propozycja Handlowego w rankingu kont jest jednak daleko w tyle, bo wiele banków za spełnienie określonych warunków proponuje oprocentowanie przekraczające 2, a nawet 3 proc. Te z najwyższym mają jednak wiele haczyków, dlatego przed skorzystaniem trzeba zrobić bilans kosztów.

W Getin Banku, zanim naliczone zostanie nam 3,5 proc. odsetek w skali roku, musimy założyć konto osobiste i mieć status nowego klienta. Trzeba z bankiem związać się na dłużej, bo konieczne jest przelewanie wynagrodzenia co miesiąc w wysokości co najmniej 1,5 tys. zł. Wymóg wyrażenia zgód marketingowych to już formalność (choć może się okazać uciążliwa, bo trzeba się liczyć z regularnymi telefonami od sprzedawców), a końcowa nagroda to wspomniane 3,5 proc., ale — uwaga — od kwoty sięgającej maksymalnie 10 tys. zł. Powyżej tego progu stawka to 1 proc., która — co ciekawe — rośnie przy kwotach 50 tys. zł (do 1,1 proc.), 100 (1,2 proc.) i 500 tys. (1,4 proc.).

Gimnastyki umysłowej wymaga konto Zośka Pro w Idea Banku w wersji dla posiadaczy konta osobistego. Tu stawką jest 3 proc., ale to stawka obowiązująca tylko do 31 lipca 2018 r. Po tym dniu oprocentowanie wróci do 2,15 proc., ale w obu przypadkach taka stawka obejmuje kwotę stanowiącą dziesięciokrotność tego, co utrzymujemy na zwykłym ROR. Jeśli jest na nim np. 2 tys. zł, to podwyższone oprocentowanie dotyczyć będzie 20 tys. zł z konta Zośka Pro. Wszystko, co powyżej, nagrodzone zostanie stawką w wysokości 1 proc.

W Alior Banku konto oszczędnościowe z oprocentowaniem wkładu do 20 tys. zł na poziomie 3 proc. dostępne jest dla tych, którzy posiadają Konto Jakże Osobiste. Obowiązywać będzie do 31 grudnia 2018 r., po tym terminie będzie zmienne, zależne od stawki WIBID1M. Alior ma w ofercie jeszcze dwa konta z oprocentowaniem 2 i więcej procent. Mocno Oszczędnościowe dostępne jest dla tych, którzy zdeponują tzw. nowe środki, a stawka 2,7 proc. obowiązuje dla kwoty do 100 tys. zł i ograniczona jest czasowo do czterech miesięcy. Zwykłe konto oszczędnościowe ma odsetki w wysokości 2 proc., ale skorzystać mogą z niego tylko nowi klienci. Nie ma ograniczenia kwotowego. W przypadku obu kont Alior naliczy 5 zł opłaty za internetowy przelew wewnętrzny lub 10 zł za przelew zewnętrzny (chyba że będą to pierwsze przelewy lub wypłaty w miesiącu).

Uwaga na limit

Podobne zasady i opłaty związane z przelewami ma T-Mobile Usługi Bankowe, który posiadaczom konta osobistego oferuje rachunek oszczędnościowy z oprocentowaniem 3 proc. w skali roku. Podwyższona stawka obowiązuje przez 92 dni i obejmuje maksymalnie 50 tys. zł. Powyżej tej sumy oprocentowanie wynosi 1,04 proc. Na 3 proc. liczyć można jeszcze w Banku Pocztowym, ale tam beneficjentami mogą być tylko ci, którzy na rachunek przelewać będą świadczenie z programu Rodzina 500+.

Kilka banków proponuje oprocentowanie w wysokości 2,5-2,7 proc., ale oprócz mobilnego konta oszczędnościowego w BZ WBK wszystkie pozostałe oferty obwarowane są dodatkowymi warunkami. Na koncie oszczędnościowym Profit w Banku Millennium zasady są zbliżone do tych z konta w T-Mobile — trzeba mieć konto osobiste, a względnie atrakcyjne oprocentowanie (2,7 proc.) dotyczy kwoty do 100 tys. zł (z zastrzeżeniem, że mogą to być tylko tzw. nowe środku) i obowiązuje przez 92 dni.

BZ WBK naliczać będzie 2,7 proc. w skali roku tym, którzy posiadają Konto VIP lub Konto Jakie Chcę i zdefiniują automatyczne oszczędzanie na kwotę minimum 20 zł miesięcznie. Bank Pekao doceni w ten sam sposób nowych klientów lub tych, którzy mają już konto, ale nie z promocji Dobry Zysk. Minusem tego konta oszczędnościowego jest jednak niewielka maksymalna kwota (10 tys. zł), plusem — naliczanie odsetek przez 180 dni od otwarcia konta. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Banki nagrodzą nielojalnych klientów