Wit Żelazko
Wit-Sport
- Nigdy nie korzystałem z pożyczek, ale obecnie, chcąc utrzymać zatrudnienie, będę zmuszony do zaciągnięcia kredytu. Nawet znajomość rynku i wysoka jakość produktów nie jest w stanie zmienić tej sytuacji. Recesja na rynku dotknęła wszystkich, bardzo wiele firm upada, część zawiesza działalność, inwestując pieniądze w papiery skarbowe lub za granicą. To obecnie bardziej opłacalne niż prowadzenie działalności gospodarczej — małe firmy nie są w stanie wytrzymać obciążeń podatkowych, pozapłacowych kosztów pracy czy biurokracji i ciągłych kontroli. Tymczasem koszty kredytu są dramatycznie wysokie, bo banki nie są zainteresowane kredytowaniem firm. Wolą zainwestować środki w obligacje. Także obiecywana pomoc rządu dla małych firm jest jedynie na papierze, przedsiębiorcy w ogóle jej nie odczuwają.
Magdalena Kicińska
Mostostal Export
- Banki są bardzo powściągliwe w udzielaniu kredytów na budowę domów czy osiedli. W obecnej sytuacji na rynku nasze spółki deweloperskie muszą zaciągać kredyty na rozpoczęte projekty, dlatego im niższe stopy procentowe, tym lepiej zarówno dla naszych klientów, jak i dla nas. Należy mieć świadomość, że im droższy kredyt, tym bardziej firmy budowlane zmuszone są do poszukiwania oszczędności w innych dziedzinach. Nie sprzyja to szybszemu rozwojowi budownictwa mieszkaniowego w Polsce.
Tadeusz Marszalik
Tras Tychy
- Obecnie kredyt inwestycyjny oprocentowany jest na poziomie około 12 proc. Jest to poziom do zaakceptowania, jednak nie w tym tkwi problem. Banki bardzo mocno zwiększyły zabezpieczenia (w porównaniu z ostatnimi 2-3 latami) i dużo firm ma problemy ze sprostaniem tym wymaganiom. W naszym przypadku możemy skorzystać z możliwości alternatywnego uzyskania środków poprzez emisje obligacji. Jest to relatywnie tańszy sposób zdobycia kapitału niż zaciągnięcie, przy obecnym oprocentowaniu, kredytu inwestycyjnego.
Augustyn Klich
Augum
- Jeżeli firma zamierza zaciągnąć kredyt w banku, musi przedstawić biznesplan. W obecnej sytuacji trudno jest małym firmom cokolwiek planować. Dlatego większość inwestycji pokrywana jest ze środków własnych. Małe i średnie firmy wciąż czekają na poprawę koniunktury. W obecnej sytuacji makroekonomicznej, wysokich stóp procentowych, braku ulg inwestycyjnych, mocnego złotego i niejasnych przepisów prawnych, zaciągnięcie kredytu w banku jest obarczone dużym ryzykiem.
Jan Żdżarski
Zasada SA
- Oprocentowanie kredytów w bankach komercyjnych jest rzeczywiście bardzo wysokie i niewiele przedsiębiorstw tak naprawdę stać na ich zaciągnięcie. Banki natomiast utrzymują wysokie stopy również dlatego, że prawdopodobnie proces windykacji należności nie wygląda u nich najlepiej. W ten sposób instytucje te bronią się przed złymi kredytami. Uważam, że jeśli RPP nadal będzie redukować stopy, to banki również podążą za tymi decyzjami. Jednak do pełni szczęścia potrzebna jest także odpowiednia polityka gospodarcza.