Banki nie zaskoczą nas wynikami

  • Michał Błasiński
26-07-2012, 00:00

Sezon raportów kwartalnych w sektorze bankowym zainaugurował w tym tygodniu Bank Millennium. Dzisiaj karty odsłoni BZ WBK. Analitycy nadal podtrzymują jednak słabe prognozy dla całego sektora

Zysk netto Banku Millennium wysokości 111,1 mln zł przebił oczekiwania rynku o ponad 25 proc. Nie poprawiło to jednak sposobu postrzegania przez analityków innych kredytodawców.

Specjaliści spodziewają się w II kwartale zdecydowanie gorszych wyników sektora bankowego w porównaniu z I kwartałem. Prognozy zakładają kilkunastoprocentowy spadek dynamiki zysku netto.

Główna przyczyna pogorszenia wyników to wyższe rezerwy utworzone na spółki budowlane i drogowe. Wynika to m.in. z procesu upadłościowego grupy PBG.

Kto wypadnie lepiej, a kto gorzej

Dariusz Górski, analityk DM BZ WBK, uważa, że wtorkowe wyniki Banku Millennium, który także był zaangażowany w PBG, nieco zaprzeczają negatywnym oczekiwaniom rynku. Specjalista uważa jednak, że problemy w pozostałych dużych spółkach budowlanych dadzą o sobie znać w przyszłości. Według ekspertów, w minionym kwartale banki odnotowały niższy wynik odsetkowy wynikający z presji na marże depozytowe. Gorszy był także wynik handlowy wynikający z mniejszych zysków na sprzedaży obligacji.

— Spadków większych w ujęciu kwartalnym niż średnia oczekuję w ING BSK i Kredyt Banku. Relatywnie lepiej powinny wypaść PKO BP i Pekao — oczekuje Iza Rokicka, analityk DI BRE Banku. Niepokój ekspertów budzi mniejszy popyt na kredyty korporacyjne, a także słaba linia prowizyjna w obszarach związanych z funduszami inwestycyjnymi oraz działalnością maklerską.

— Łącznie dla analizowanych przez nas banków, czyli: Pekao, BRE, Handlowego, ING BSK i Kredyt Banku, spodziewamy się pogorszenia wyników w II kwartale o 11,8 proc. w ujęciu rocznym oraz o 14 proc. w ujęciu kwartalnym — mówi Jaromir Szortyka, analityk DM PKO BP. Według ekspertów, pozytywnym zaskoczeniem mogą być wyniki Banku Handlowego. Wynika to w głównej mierze z działalności handlowej wynikającej z „hossy” na rynku papierów skarbowych.

Lepiej niż Europa

Analitycy podkreślają, że polskie banki wyglądają zdecydowanie lepiej na tle instytucji zachodnioeuropejskich. Nie są zaangażowane w toksyczne papiery dłużne gospodarek ze strefy euro, tylko w polskie obligacje, które w ostatnim czasie biją rekordy cenowe. Dane NBP pokazują, że polscy kredytodawcy są stosunkowo odporni na szoki gospodarcze. Kryzys zadłużeniowy w strefie euro oddziałuje na polskich kredytodawców, ale nie paraliżuje ich rozwoju.

— Widać cykliczne spowolnienie, ale raczej będzie ono miało relatywnie „wypłaszczony”kształt. Banki są dobrze skapitalizowane, nie muszą zmniejszać bilansów ani też rolować finansowania — uważa Dariusz Górski.

Niepewna przyszłość

Analitycy są bardzo ostrożni w przewidywaniach na drugie półrocze. Zgodnie zakładają jednak gorsze wyniki niż przed rokiem. Jako główny czynnik ryzyka eksperci wskazują m.in. spowolnienie gospodarcze, pogarszające się otoczenie makroekonomiczne oraz wzrastającą niepewność na rynkach.

Jaromir Szortyka oczekuje w II półroczu słabszych wyników finansowych sektora bankowego m.in. ze względu na słabnący popyt na kredyty w segmencie korporacyjnym oraz słabą linię przychodów prowizyjnych. Specjalista obawia się także dalszego wzrostu odpisów wynikających z problemów branży budowlanej.

Zdaniem analityków, oczekiwania rynkowe na słabsze wyniki finansowe banków są już uwzględnione w bieżących notowaniach. Indeks WIG-Banki stracił od początku bieżącego roku niespełna 1 proc. Szeroki rynek w tym samym czasie zyskał około 3 proc. — Oczekuję, że w drugim półroczu indeks sektorowy WIG-Banki wypadnie gorzej od szerokiego rynku akcji. Decydującą rolę odegra pogarszająca się sytuacja w sferze makro — powiedział Dariusz Górski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Błasiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Banki nie zaskoczą nas wynikami